BMW ALPINA B8 – światowa premiera topowej limuzyny

Duchowy następca Alpiny B12 Coupé opartej na BMW E31, oraz faktyczny następca Alpiny B6 już jest. Oto nowa Alpina B8. Czy odbierze klientów M8?

BMW od dekad słynie z aut dostarczających niesamowite wrażenia z jazdy oraz uczucie fizycznego oraz mentalnego połączenia zarówno z autem jak i drogą pod jego kołami, zwłaszcza gdy mówimy o modelach sygnowanych literą M. Co jednak gdy modele działu sportowego bawarskiej marki są dla kogoś zbyt krzykliwe, aroganckie, niedojrzałe? Jeśli taki klient może sobie pozwolić finansowo na takie auto, nie będzie miał również problemu z Alpiną.

BMW

Wyrafinowana alternatywa

To właśnie Alpina może okazać się idealnym rozwiązaniem tego problemu. Jeśli myślałeś nad Ósemką, to od dziś masz do dyspozycji również model B8. Tak samo jak M8, jest on bardzo szybki, porównywalnie szybki. Natomiast nie o szybkość tu chodzi. To znaczy chodzi – jednak nie tyle o ciągłe przyspieszanie i szybkie pokonywanie zakrętów ile o… prędkość przelotową. Ale do rzeczy. Pod maską Alpiny B8 pracuje wyrafinowany 8-cylindrowy motor o pojemności 4,4 litra połączony z równie wyrafinowanym 8-stopniowym automatem, które pasują do tego jakże wyrafinowanego auta. Ten układ napędowy dostarcza imponujących osiągów.

BMW

Moc na poziomie 621 KM oraz aż 800 (!) Nm maksymalnego momentu obrotowego dostępnego już przy jedynie 2000 obrotów na minutę pozwalają rozpędzić ten stylowy jacht na kołach do 100 km/h w czasie 3,4 sekundy! Jednak istotniejsza jest inna informacja. Gdy położysz nogę na gazie i zostawisz ją tam na wystarczająco długo, Alpina B8 pojedzie z prędkością 324 km/h. Jak zapewnia producent, auto jest stabilne i daje poczucie komfortu i bezpieczeństwa niezależnie od prędkości. To zauważalna przewaga nad M8, które z pakietem Competition oraz Pakietem Kierowcy M, za które trzeba słono dopłacić, pojedzie oficjalnie najszybciej 305 km/h. (choć w rzeczywistości zdarza się nieco więcej) W Alpinie, tak jak w M8 Napędzane są obie osie. One też są wyrafinowane, z wyrafinowanym wzorem felg.

Te klasyczne 20-ramienne obręcze jak zawsze świetnie pasują do stylistyki tego samochodu. Alpina B8 została oparta na Ósemce, ale nietypowo bo z M-pakietem, co jest krokiem zrozumiałym, patrząc jak wygląda Seria 8 bez pakietu stylistycznego M. Na przedni zderzak trafiła klasyczna dokładka Alpiny. Z tyłu znajdziemy cztery eleganckie końcówki układu wydechowego, wystające ze stonowanego, lecz nieco bardziej zadziornego niż w zwykłej Serii 8 zderzaka. Z boku najpewniej będą dostępne opcjonalne, charakterystyczne pasy Alpiny. Klapę bagażnika zdobi dyskretna lotka. Z zewnątrz auto prezentuje się bardzo wyjściowo, elegancko, klasycznie. Wygląda jak samochód, którego spodziewałbyś się przed wejściem do ekskluzywnego hotelu, w którym właśnie odbywa się bankiet dla ludzi z wyższych sfer. Natomiast patrząc na niego i czytając o jego osiągach można by pomyśleć, że to po prostu Seria 8 z bodykitem i osiągami M8. Do póki nie zasiądziesz za kierownicą…

Wnętrze B8 to najwyższej jakości materiały, w tym ultra-miękka skóra LAVALINA. Zegary za kierownicą mają zmienione grafiki na niebieskie, w stylu klasycznych zegarów modeli z analogowych czasów. Tryby jazdy, zamiast o Sport Plus jak w M8, zostały poszerzone względem zwykłej Ósemki o tryb Comfort Plus. Adaptacyjne zawieszenie na sprężynach Eibach zapewnia według producenta świetne wrażenia podczas jazdy sportowej oraz wysoki poziom komfortu i dobre tłumienie podczas relaksacyjnej podróży, a przede wszystkim niebywałą stabilność i pewność przy prędkościach bliskich maksymalnej. Za 20-calowymi i 20-ramiennymi felgami skryte są hamulce Brembo, więc zatrzymywanie się również nie jest zmartwieniem.

BMW

ALPINA – więcej niż upiększone BMW

Dla tych, którzy nie znają jeszcze Alpiny, krótkie wyjaśnienie. Marka ta od ponad 50-ciu lat zajmuje się udoskonalaniem wedle nieco swojej bardziej wyrafinowanej i dojrzalszej wizji, aut marki BMW w ścisłej współpracy z ich producentem. Otrzymuje gotowe nadwozia, skreśla VIN, wybija własny pod nim i wykańcza auta po swojemu. Tylko o ile BMW liczy swoje wyprodukowane egzemplarze w milionach rocznie, o tyle fabrykę Alpiny opuszcza średnio mniej niż 2000 samochodów w ciągu roku. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o filozofii firmy ALPINA, pisaliśmy o tym tutaj oraz tutaj. Data polskiej premiery modelu B8 nie jest jeszcze znana, tak samo jak cennik, jednak można się spodziewać kwoty gdzieś pomiędzy M8 oraz M8 Competition dla odpowiedniego rodzaju nadwozia. Oczywiście na razie pokazano Gran Coupé, jednak odmiany Cabrio oraz Coupé są najpewniej kwestią czasu.

BMW

Foto. materiały prasowe producenta