Toyota Supra w nowej wersji o mocy 400 KM pojawi się już wkrótce

Doniesienia mówią, że Supra o mocy około 400 koni mechanicznych pojawi się jeszcze w tym roku. Produkowana od 2019 roku legendarna Toyota doczeka się pierwszych oficjalnych modyfikacji.

Jeszcze szybsza niż dotychczas Toyota Supra GRMN (na zdjęciu koncept 3000GT) miałaby posiadać sześciocylindrowy silnik o mocy 395 koni mechanicznych. Raport wskazuję, że nowa odmiana ma pojawić się w drugiej połowie 2020 roku. Oprócz dodatkowej mocy, Supra miałaby przede wszystkim stracić na wadze. Kluczem w tym celu okaże się zastosowanie przez Toyotę elementów z włókna węglowego. Ulepszone zawieszenie oraz wzmocnienia nadwozia mają uczynić auto jeszcze bardziej precyzyjniejszym niż jest teraz. Stylistyka auta prawdopodobnie zyska bardziej na agresywności. Jeżeli jest lepiej, wszystkiego jest więcej to jesteśmy też pewni, że kwota za jaką będziemy mogli mieć to auto będzie wyższa od standardowego modelu.

Już od samego debiutu Supry piątej generacji, zastanawiamy się jak japońska firma i przede wszystkim czy Toyota będzie próbowała wypuszczać na rynek mocniejsze odmiany. Okazuję się, że tak. Dyrektor oraz główny inżynier firmy – Tetsuya Tada potwierdza wprowadzenie przez markę w niedalekiej przyszłości wersji jeszcze bardziej usportowionych. To szczególnie dobra informacja z perspektywy, że sprzedaż Supry spadła po ogłoszeniu nowej Corvette przez General Motors i przyda się mocniejsza odmiana o bardziej agresywnym wyglądzie. Dodatkowo Supra stanowi jedyną alternatywę dla osób poszukujących BMW Z4 w Coupe.

Toyota

Są też gorsze informacje. Potwierdzony został również rodzaj skrzyni biegów dostępny jako jedyny w tej wersji. Będzie to ten sam automat co teraz. Tada wskazuje, że wynika to z priorytetów inwestycyjnych marki. Jednak pozostawia światełko w tunelu. Nie wyklucza wersji z przekładnią manualną. Jeśli rynek części zamiennych radzi sobie z polepszeniem wydajności Supry, jesteśmy przekonani, że japońskim producent również sobie z tym poradzi. Następne coraz bardziej dzikie wersje Supry to tylko kwestia czasu.

Foto. materiały prasowe producenta