Porsche wkrótce powinno wprowadzić elektryczną limuzynę mniejszą niż Taycan

Wraz z nim powinno nadejść mniejsze elektryczne Audi. Możliwe, że otrzyma oznaczenie A4 E-Tron. Oba modele niewiele by się różniły.

Porsche kontynuuje swoją ofensywę modelową w segmencie aut elektrycznych. Dzięki opracowanej we współpracy z Audi platformie Premium Platform Electric, za dwa lata pojawi się w pełni elektryczny Macan. Najmniejszy SUV marki będzie już jedynie autem elektrycznym. Rok wcześniej na rynek powinno trafić Audi Q6 E-Tron korzystające z tej samej platformy. Niedługo potem, obaj producenci znów mają wprowadzić bliźniacze modele do swoich ofert.

Porsche wkrótce powinno wprowadzić elektryczną limuzynę mniejszą niż Taycan

Porsche planuje, aby nowe auto plasowało się poniżej Taycana. Możemy więc oczekiwać, że będzie konkurować między innymi z BMW i4, czy Teslą Model 3. Jedyne, czego możemy oczekiwać to kilka wersji różniących się napędem i mocą. Podstawowe odmiany otrzymają napęd na tył, jednak mocniejsze z pewnością będą dostępne z napędem na 4 koła. Nowa platforma pozwoli także na zastosowanie systemu 4 kół skrętnych, czy pneumatycznego zawieszenia oraz wspiera ładowanie z mocą do 350kW.

Porsche wkrótce powinno wprowadzić elektryczną limuzynę mniejszą niż Taycan

Bardzo podobnym modelem będzie nowe Audi. Pozycjonowane w klasie modelu A4, będzie jego elektrycznym odpowiednikiem. Pierwotnie pojawi się obok odmian spalinowych, by po pewnym czasie całkowicie je zastąpić. Wersje silnikowe będą zapewne różnić się jedynie nazwą od tych z Porsche. Prawdopodobnie to właśnie Audi trafi na rynek wcześniej niż model z Zuffenhausen, odwrotnie niż w przypadku E-Trona GT i Taycana.

Porsche

Póki co bardzo niewiele wiadomo na temat nowego Porsche. Znajduje się ono dopiero na etapie zatwierdzenia do rozwoju, więc nie wiadomo, czy w ogóle pojawi się na rynku. Z pewnością jednak nie nastąpi to szybciej niż w 2025 roku. Nowy model będzie także znacznie tańszy niż obecny na rynku Taycan. Następnie elektryfikacja dotknie modelu Cayenne. Na szczęście ominie ona kultowe 911, które według Porsche powinno być ostatnim modelem z napędem spalinowym. No cóż, fani modelu mogą spać spokojnie przynajmniej do końca tej dekady.

Foto. materiały prasowe producenta