Redaktor | Fotograf

Porsche Taycan po liftingu trafia na rynek. Zakres zmian jest ogromny, jednak generalnie dotyczną one aspektów użytkowych i osiągów. Nowy model będzie znacznie szybszy i zapewni nawet 35% lepszy zasięg na jednym ładowaniu. Wszystko to po to, aby skutecznie walczyć z konkurencją w coraz popularniejszym segmencie.

Elektryczne limuzyny to segment, który rozwija się bardzo dynamicznie. Zakres zmian w liftingu Porsche Taycana jest jednak niesamowity. Nowy model otrzyma do 35% lepszy zasięg, znacznie poprawione osiągi, a także zaktualizowaną stylistykę i wnętrze. Przy okazji projektanci Style Porsche wyostrzyli design i mocniej zróżnicowali wygląd modeli Turbo. Wszystkie warianty mają teraz jeszcze bogatsze wyposażenie standardowe. Porsche Taycan po liftingu debiutuje w każdej z dotychczas dostępnych wersji nadwoziowych. Konfigurator jest już dostępny na stronie producenta.

Z zewnątrz, design Taycana obejmuje zmienione reflektory oraz tylne lampy. Nowe przednie błotniki oraz spłaszczone reflektory jeszcze bardziej podkreślają optyczną szerokość nadwozia. Zaktualizowane reflektory wykorzystują matrycową technologię HD o wysokiej rozdzielczości. Po zmroku prezentują teraz charakterystyczną czteropunktową sygnaturę marki. Napis „PORSCHE” na tylnym pasie świetlnym ma trójwymiarowy wygląd przypominający szkło. Po raz pierwszy dostępna jest podświetlana wersja tego elementu, z animacjami na powitanie i pożegnanie.

Do innych wartych odnotowania cech należy akcentujący kolor Turbonite, który sprawia, że warianty Turbo i Turbo S dodatkowo wyróżniają się na tle innych odmian, zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Od pewnego czasu, Porsche chce wyróżnić topowe odmiany swoich modeli.

Wyposażenie standardowe jest jeszcze bogatsze niż dotychczas. Oświetlenie ambientowe, wspomaganie parkowania ParkAssist z kamerą cofania, elektrycznie składane lusterka zewnętrzne z oświetleniem otoczenia, podgrzewane przednie fotele, inteligentny menedżer zasięgu Porsche (PIRM), pompa ciepła z nowym układem chłodzenia, schowek na smartfon z funkcją bezprzewodowego ładowania, elektrycznie sterowane pokrywy gniazd ładowania po stronach kierowcy i pasażera z przodu, przełącznik trybu jazdy oraz wspomaganie układu kierowniczego Plus – to wszystko należy teraz do seryjnej specyfikacji. Bazowe warianty standardowo otrzymują adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne i nakładki progów drzwi wykończone aluminium. Oprócz poszerzonego zakresu wyposażenia wzbogacona specyfikacja obejmuje pojemniejszy, a przy tym lżejszy akumulator.

Wszystkie zaktualizowane modele rozpędzają się znacznie szybciej niż ich poprzednicy. Dwa przykłady z obu stron portfolio: jako sportowe sedany warianty Taycan i Taycan Turbo S osiągają prędkość 100 km/h ze startu zatrzymanego w zaledwie 4,8 i 2,4 sekundy. Dzięki temu są, odpowiednio, o 0,6 i 0,4 sekundy szybsze niż dotąd. Dzięki nowej funkcji push-to-pass dostępnej w pakiecie Sport Chrono, za naciśnięciem przycisku można wywołać 10-sekundowy wzrost mocy nawet o 70 kW, w zależności od modelu. Lepsze wyniki przyspieszeń są generalnie skutkiem wyższych mocy systemowych. Na przykład podstawowy Taycan generuje teraz o 82 konie więcej niż wcześniej. Taycan Turbo S z funkcją Launch Control zapewnia dodatkowe 190 koni – co zwiększa moc systemową tego topowego wariantu do 952 KM. Taka wartość pozwoli mu konkurować z Teslą Model S Plaid.

Porsche poprawiło również praktyczność modelu pod względem ładowania. W zależności od wariantu nadwoziowego i wersji silnikowej zasięg w cyklu mieszanym WLTP wzrósł nawet do 678 km, co oznacza przyrost o 175 km lub 35%. Zmodernizowany Taycan nie tylko wymaga mniejszej liczby przystanków na ładowanie podczas długich podróży, ale także szybciej się ładuje: na przykład na stacjach ładowania prądem stałym (DC) o napięciu 800 V energię można uzupełniać z mocą do 320 kW. To o 50 kW więcej niż dotychczas. Okno szybkiego ładowania nowego akumulatora zostało znacznie rozszerzone. Oznacza to, że moc przekraczającą 300 kW można utrzymać nawet przez pięć minut, a bardzo wysoką wydajność ładowania osiąga się teraz szybciej, nawet w niskiej temperaturze.

Fot. materiały prasowe producenta

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *