Redaktor | Fotograf

Po siedmiu latach obecności na rynku, druga generacja Porsche Panamera powoli kończy swój żywot. Dla fanów jej stylistyki jest jednak dobra wiadomość. Najnowszy model nie przyniesie rewolucji w tym temacie, kontynuując dobrze przyjęty design. Porsche wprowadzi jednak sporo zmian technicznych, w tym zupełnie nowe zawieszenie aktywne.

Porsche Panamera to obecnie jeden z najlepiej sprzedających się modeli w gamie. Jednocześnie obecna generacja jest już ponad siedem lat na rynku, w związku z czym przyszła pora na premierę nowej odsłony. Trzecia generacja została właśnie oficjalnie zaprezentowana. Zmiany obejmą zarówno stylistykę, jak i zupełnie nowe rozwiązania techniczne. W gamie prawdopodobnie znikną odmiany Sport Turismo i Cross Turismo. Klienci będą mogli jednak wybrać przedłużoną odmianę Executive.

Pod względem stylistycznym dużej rewolucji nie będzie. Tylna część nadwozia mocno nawiązuje do zaprezentowanego niedawno Cayenne po liftingu. W przypadku Panamery również występuje szerszy pas świetlny, a także nieco inny dyfuzor i zderzak. Więcej zmian można zauważyć w przedniej części nadwozia. Dodatkowy wlot powietrza nad tablicą rejestracyjną z przodu odpowiada na zwiększone zapotrzebowanie układów napędowych na świeże powietrze.  Nowa Panamera zachowuje charakterystyczne linie i proporcje tej linii modelowej. Jej długość wynosi 5052 mm (Executive: 5202 mm), szerokość – 1937 mm, a wysokość – 1423 mm (Executive: 1428 mm).

Wnętrze również otrzymało sporo zmian. Większość z nich jest tożsamych z liftingiem modelu Cayenne. Koncepcja kokpitu Porsche Driver Experience zapewnia idealną równowagę pomiędzy cyfrowymi i analogowymi elementami obsługi, co oznacza, że fizyczne pokrętła wciąż tutaj występują. To świetna informacja w obecnych czasach cyfryzacji. Klasyczny dla Porsche starter w postaci kluczyka został zastąpiony przez zwykły przycisk, a wybór kierunku jazdy odbywa się teraz przy pomocy przycisków umieszczonych za kierownicą. Opcjonalny wyświetlacz dla pasażera z przodu ściśle integruje go z doświadczeniem jazdy. Na żądanie ekran o przekątnej 10,9 cala wyświetla dane dotyczące osiągów. Umożliwia także obsługę systemu informacyjno-rozrywkowego oraz strumieniowe przesyłanie wideo, gdy Panamera jest w ruchu.

Porsche Panamera na początku otrzyma tylko trzy odmiany silnikowe. Standardowa Panamera rozwinie moc 353 koni mechanicznych, a napęd trafi jedynie na tylną oś. Panamera 4 wyróżni się napędem na obie osie, jednak moc pozostanie na tym samym poziomie. Oba warianty skorzystają z 8-biegowej skrzyni PDK i silnika 2.9 V6 biturbo. Do gamy trafi także odmiana Panamera Turbo E-Hybrid, gdzie układ hybrydowy zapewni moc na poziomie 680 koni mechanicznych, w tym aż 190 KM będzie pochodziło z jednostki elektrycznej. Pojemność akumulatora to aż 25,9 kWh, co ma zapewnić do 93 kilometrów zasięgu na samym prądzie.

Jako opcja dla wariantów E-Hybrid nowego Porsche Panamera dostępne jest innowacyjne aktywne zawieszenie Porsche Active Ride. Układ ten przewyższa inne koncepcje zawieszenia pod względem wszystkich istotnych parametrów i oferuje niespotykane dotąd połączenie komfortu z dynamiką jazdy. Podwozie utrzymuje nadwozie Porsche Panamera przez cały czas równolegle do jezdni – nawet w trakcie dynamicznych manewrów hamowania, skrętu czy przyspieszania. Podczas łagodnej jazdy Porsche Active Ride niemal całkowicie pochłania nierówności, a w dynamicznych sytuacjach drogowych zapewnia doskonałe połączenie z drogą dzięki równomiernemu rozkładowi obciążeń kół.

Cennik nowej Panamery jest już dostępny. Standardowa odmiana kosztuje od 499 tysięcy złotych, w przypadku wersji z napędem na cztery koła będziemy musieli dopłacić 19 tysięcy złotych. Najdroższa w gamie wersja Turbo E-Hybrid kosztuje minimum 932 tysiące złotych.

Fot. materiały prasowe producenta

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *