Następcy Aston Martin Vantage i DB11 będą w pełni elektryczni

Brytyjczycy podążają za światowymi trendami i niedługo w ich samochodach zabraknie silników spalinowych. Pod maską zamiast V8 i V12 pojawią się jednostki elektryczne. Zmiany nie ominą nawet następców tak kultowych modeli jak Vantage czy DB11.

Wielu producentów już teraz zapowiedziało, że ich gama modelowa stanie się w pełni elektryczna w ciągu kilku najbliższych lat. W większości są to marki produkujące samochody dla ludu. Zmiany nie ominą producentów, którzy przyzwyczaili nas do tego, że ich auta są wyposażone w ogromne silniki spalinowe. Jedną z takich marek jest Aston Martin, który właśnie zapowiedział, że następcy modeli DB11 i Vantage będą w pełni elektryczni, co oznacza, że pod maską nie ujrzymy już silnika V8 ani V12.

Aston Martin Vantage i DB11

Tobias Moers, CEO Astona Martina, w wypowiedzi udzielonej Automotive News Europe, zapowiedział, że bez wątpienia następcy sportowych modeli marki będą już napędzani jednostkami elektrycznymi. Chodzi oczywiście o modele DB11 i Vantage, jednak nie zdradzono, który z nich jako pierwszy zmieni rodzaj zasilania. Powinno się to stać w okolicach 2025 roku. Zanim jednak to nastąpi, Aston Martin zaprezentuje kilka innych wersji i modeli. Niedługo na rynek trafi hybrydowy DBX, czyli SUV marki napędzany silnikiem V8. Potem powinniśmy zobaczyć hybrydowy supersamochód z centralnie umieszczonym silnikiem, plasujący się w gamie poniżej modelu Valkyrie.

Aston Martin Vantage i DB11

Z pomocą w elektryfikacji gamy z pewnością przyjdzie Mercedes. Niemiecki producent od dawna współpracuje z Astonem Martinem. Pod maską brytyjskich aut od jakiegoś czasu można znaleźć 4-litrową jednostkę z modeli AMG. Według Moersa, dzięki zmianom w jednostkach elektrycznych, mają one nadal zachować charakter Astona Martina, a nie być kalką rozwiązań Mercedesa. Do 2030 roku, gama Astona Martina ma być w pełni zelektryfikowana. Połowa modeli ma być hybrydami, a połowa samochodami w pełni elektrycznymi. Niestety, niedługo będziemy świadkami końca produkcji wspaniałych modeli z silnikami spalinowymi brytyjskiego producenta. Niedawno zapowiedział on zresztą zaprzestanie oferowania skrzyń manualnych, z których też był znany.

Foto. materiały prasowe producenta