Czy tak powinna wyglądać Supra MK5, aby nawiązywać do poprzedniczki?

Nowa Supra MK5 powstałą we współpracy z BMW i wiele osób zarzuca Toyocie, że nie nawiązuje do poprzedniej generacji. Czy ten koncept spełnia swoją rolę?

Przed prezentacją na początku 2019 roku Toyota Supra MK5 była prawdopodobnie jednym z najbardziej wyczekiwanych samochodów. Niestety, choć finalny produkt jak na ponad 20 lat nieobecności wyszedł naprawdę zacnie, tak nie obyło się bez kontrowersji. Niezadowolenie budziły nie tylko pożyczone od BMW części mechaniczne oraz ogólny rozwój przy pomocy Bawarskiego producenta, ale również sam wygląd, który przez wielu został okrzyknięty „upośledzonym” bratem konceptu FT-1. Mimo to, że bez wątpienia model ten odniósł sukces, wciąż pozostaje masa niezadowolonych fanów klasycznej już czwartej generacji modelu. Wśród nich znajduje się garstka, która dysponuje talentem w renderowaniu, mogąc tym samym przenieść na obraz ich wizję, jak powinna prezentować się piąta generacja Toyoty Supry. I choć wiele jest mocno zachowawczych względem modelu A80, tak zdarzają się bardziej śmiałe projekty, takie jak ten, o którym sobie dzisiaj pomówimy.

Autorem omawianych renderów jest jeden z projektantów Hondy, wywodzący się z Włoch Giulio Partisani, który w Internecie posługuje się pseudonimem Oct8n. Co ciekawe projekt ten bazowany był na Mazdzie RX Vision, jednakże uległ oczywiście sporym przeróbkom, aby jak najbardziej przypominać to, do czego przywykli fani Supry. Skłamałbym mówiąc, że mu się nie udało, ponieważ sam projekt bardziej przypomina to, co dotychczas zobaczyliśmy we wcześniej wspomnianym modelu FT-1.

Mimo bazy pochodzącej nie tyle z innego modelu, co w ogóle z innej marki, Octon nie poszedł na łatwiznę. Zanim zabrał się za projekt, dokładnie przeanalizował charakterystyczne linie czwartej generacji Supry, chcąc jak najlepiej przenieść jej ducha na coś nowszego. Z tego też powodu nie widzę sensu porównywania tego modelu do obecnej Supry A90, ponieważ ta nie ma nic wspólnego z dziełem Włocha.

Supra MK5

Największą różnicą między tym projektem a Suprą A80, a zarazem największym podobieństwem tych renderów do Mazdy RX Vision są proporcje, które ewidentnie nawiązują do prototypu z silnikiem Wankla. A reszta, to już czysty hołd dla MK4. Czy mówimy tutaj o charakterystycznym konturze lamp, ustawieniem wlotów powietrza czy to na przednim zderzaku, czy nad progami, oraz oczywiście ogromnym zaokrąglonym skrzydle. Wszystko to wygląda jak wręcz wyjęte z poprzedniej generacji Toyoty Supra. Nawet tylne lampy, choć nie są okrągłe jak w czwartej generacji, tak proporcjami i ich lokalizacją dają odczuć ducha tamtego modelu. Znalazł się natomiast również jeden smaczek z prototypu FT-1, jakim jest kształt tylnego dyfuzora oraz wydechów.

Supra MK5

Jednak czy ten render przedstawia idealną Suprę piątej generacji? To już zależy od tego, jakie mieliśmy oczekiwania względem następcy. Toyota przy projektowaniu najnowszej generacji nie miała zamiaru sztywnie trzymać się przeszłości, a zamiast tego nacisk położyła na jak najlepsze właściwości jezdne, czego efekt jest piorunujący. Rendery Okt8na są czystym hołdem dla czwartej generacji Supry i w tej roli spisuje się wyśmienicie, dzięki czemu na pewno zyskałby aprobatę wielu fanów poprzednika. Nie znalazło to jednak odzwierciedlenia w intencjach Toyoty, której planem było zrobienie najlepiej prowadzącego się samochodu, który do tego będzie podatny na modyfikacje. Dwa zupełnie różne podejścia do legendy, ale to wam pozostawię rozstrzygnięcie poprzez odpowiedzenie na jedno pytanie: czy poprzednie generacje Supry zyskały najwięcej charakteru dzięki wyglądowi i japońskości, czy dzięki podatności na modyfikacje i jakości wrażeń za kierownicą?

Supra MK5

Foto. Okt8n