Brabus 900 Crawler to szalone buggy oparte na G-klasie

Jeśli chcesz szalenie szybkie buggy, na przykład na pustynię pod Dubajem, ale też kochasz Gelendę – Brabus ma coś dla Ciebie!

Brabus już od dekad kojarzony jest z odpicowanymi na maksa (a nawet i bardziej) Mercedesami. Zdarzały się im również bardziej nietypowe i nietuzinkowe projekty, jak na przykład całkiem niedawno podskakujący Mercedes-Maybach GLS w brabusowym wydaniu, czy Brabus Adventure XLP – pickup zrobiony z luksusowej G-klasy. To powstałe ponad 40 lat temu przedsiębiorstwo otwiera klientom Mercedesa drzwi na kompletnie nowe doznania i doświadczenia i jest dość mocno związana z tą marką (choć zdarzyło im się przerobić też np. Smarta ForTwo – miejskiego kompakta marki należącej do Mercedesa). Zatem z jednej strony nie dziwi fakt wypuszczenia przez firmę kolejnego zwariowanego projektu, lecz z drugiej – chyba ciężko byłoby przewidzieć tak niecodzienny model. Oto Brabus Crawler 900.

Bezkompromisowe Buggy

Crawler 900 to najbardziej szalony projekt oparty na poczciwej Gelendzie. Brabus zdecydowanie przeszedł samego siebie. Raczej bez dwóch zdań można śmiało powiedzieć, że projekt ten przebija nawet pamiętne, 6-kołowe G63 AMG 6×6 w brabusowym wydaniu. Z tym, że to piekielnie szybkie buggy, w przeciwieństwie do wcześniejszych popisów niemieckiego tunera, nie może być używany na drogach publicznych. Specjaliści firmy postanowili nie ograniczać się w swoich fantazjach starając się za wszelką cenę utrzymać możliwość uzyskania homologacji drogowej. Wszak i tak buggy służy do zabawy w terenie.

Samochód na pierwszy rzut oka może i wygląda dość banalnie (jak na szalone buggy z twarzą G-klasy), jednak pod skórą ten pojazd jest naprawdę inżynieryjnym osiągnięciem. Owszem, nie ma drzwi ani okien, ale Brabus oparł konstrukcję na bardzo wytrzymałej, stalowej klatce bezpieczeństwa. Mimo to auto waży “jedynie” 2065 kg. To oczywiście nie jest mało jak na buggy, ale dość mało jak na G-klasę. Zwykły G-wagen waży prawie 2,5 tony. Użyto osi portalowych, które przenoszą półosie ponad linię kół zwiększając użyteczny prześwit. Rozwiązanie to znamy między innymi z Mercedesa G500 4×42, oraz G63 6×6. W dodatku znany nam dobrze 4-litrowy silnik V8 AMG został gruntownie zmodyfikowany, a jego pojemność wzrosła do 4,5 litra. Dzięki temu, jak sama nazwa wskazuje, Crawler ma moc 900 koni mechanicznych, a moment obrotowy musiał zostać obniżony elektroniczne z osiągniętych 1250 Nm do 1050 Nm, aby oszczędzić automatyczną skrzynię 9G. Z powodu gigantycznych opon prędkość maksymalna jest ograniczona do 160 km/h, ale setkę Crawler osiąga w 3,4 sekundy! Teren również mu nie straszny dzięki prześwitowi liczącemu aż 53 centymetry.

Ile kosztuje Brabus Crawler 900?

Ta zzwariowana zabawka dla dużych dzieci powstanie jedynie w 15-tu egzemplarzach, co tylko dodaje szaleństwa i ekskluzywności temu nietuzinkowego modelowi. Trzy z nich mają być dostarczone do klientów już w tym roku. Cena? Lepiej usiądźcie. Brabus Crawler 900 to wydatek rzędu około 3,5 miliona złotych. I jest to cena netto… Cóż, przynajmniej transport Crawlera na pustynię w Emiratach na pewno nie będzie wydatkiem ciężkim do przełknięcia dla właściciela. W cenie zawarte są 4 wyjątkowe kaski z włókna węglowego oraz z systemem komunikacji. Warte każdego grosza.

Brabus Crawler 900

Źródło: Materiały prasowe producenta