BMW porzuci połowę swoich odmian silnikowych do 2025 roku. Pozostaną tylko najpopularniejsze wersje

Plan BMW jest dość ambitny, jednak Bawarczycy wiedzą co robią. Redukcja kosztów przy zachowaniu w ofercie najpopularniejszych jednostek pozwoli dużo zaoszczędzić.

BMW ma jedną z najbardziej rozbudowanych ofert jednostek silnikowych wśród wszystkich producentów. W przypadku każdego modelu mamy do wyboru multum silników, jak i rodzajów napędów. W związku z tak rozbudowaną ofertą, wybór jest naprawdę ogromny, jednak nie każda wersja jest popularna i opłacalna w produkcji, zwłaszcza w dobie zaostrzonych norm emisji spalin i większych kosztów wprowadzania do gamy kolejnych wersji. BMW wzięło to pod uwagę i postanowiło do 2025 roku obciąć swoją ofertę silnikową o 50 procent.

BMW

Jak to wpłynie na sprzedaż? Prawdopodobnie część klientów wybierze po prostu inne odmiany, które będą podobne do tej wybranej wcześniej. Ważniejsze są jednak oszczędności na produkcji i unifikacji gamy. Do tej pory wiele modeli miało mało popularne wersje, których sprzedaż była dość niska. Teraz zmieni się to i na przykład zamiast 10 wersji napędowych do wyboru, pozostanie ich tylko 5.

BMW

Duże znaczenie w obecnej gamie mają elektryki i hybrydy typu plug-in. Sprzedaż tych pierwszych wzrosła w zeszłym roku o 13%, a tych drugich o aż 40%. Jeśli hybrydy staną się jeszcze popularniejsze w przyszłych latach, a prawdopodobnie tak właśnie będzie, możemy się spodziewać, że to one będą stanowiły większą część oferty silnikowej niektórych modeli BMW. Pokazuje to także, że klienci powoli przyzwyczajają się do nowych odmian i coraz chętniej je kupują zamiast wersji benzynowych i diesli. Niewykluczone, że już niedługo już większą część gamy niektórych modeli będą stanowiły hybrydy.

BMW

Zmiany prawdopodobnie nie dotkną jednak odmian BMW M. Ten dział marki zanotował w 2020 roku najlepszą sprzedaż w całej historii. Mimo wszystko musimy się spodziewać, że elektryfikacja nadejdzie także w sportowych wersjach BMW. Na początku zaprezentowane zostaną odmiany hybrydowe typu plug-in, jednak elektryczne M też nadejdzie w najbliższych latach.

Foto. materiały prasowe producenta