Alfa Romeo Giulia SWB Zagato – piękna premiera na koniec roku

Zagato słynie z tworzenia przepięknych projektów. Przede wszystkim są to modele oparte na Astonie Martinie i Alfie Romeo. Włoskie studio stworzyło właśnie prawdopodobnie najpiękniejszą Giulię w historii. Otrzymała nazwę SWB Zagato, prezentuje się świetnie i powstanie jedynie w jednym egzemplarzu.

Włoskie samochody zawsze słynęły ze znakomitego designu. Jednak to co teraz zrobiło Zagato, zdecydowanie zapisze się w kartach historii. Alfa Romeo Giulia SWB Zagato to bez wątpienia jedna z najciekawszych premier tego roku. Niestety, samochód powstanie jedynie w jednym egzemplarzu i zapewne nie będzie codziennie wyjeżdżał na drogi. Pomimo tego, warto docenić kunszt włoskich artystów i zapamiętać jak projektować dzieła sztuki. Co ważne, Zagato postawiło nie tylko na doznania estetyczne, ale i mechaniczne.

Alfa Romeo Giulia SWB Zagato - piękna premiera na koniec roku

Trudno zauważyć to na pierwszy rzut oka, ale auto zostało faktycznie oparte na Giulii, która jest sedanem. Najważniejsze jest jednak to, że nie była to zwykła Giulia z silnikiem diesla, a wersja GTAm. SWB od Zagato nie dzieli z nim praktycznie żadnych elementów z zewnątrz. Niemal wszystkie części zostały zaprojektowane od nowa i wykonane z włókna węglowego. Przód samochodu nawiązuje do innych modeli Alfy Romeo dzięki charakterystycznym wlotom powietrza. Lampy są natomiast nawiązaniem do modelu SZ Zagato. Tył mocno przypomina samochody Astona Martina w wersjach od Zagato. W oczy rzuca się duży dyfuzor i dwie końcówki wydechu.

Alfa Romeo Giulia SWB Zagato - piękna premiera na koniec roku

Są one odpowiedzialne za oddychanie silnika 2.9 V6 z Giulii GTAm. Rozwija on 540 koni mechanicznych, a moc trafia na koła za pośrednictwem 6-biegowej skrzyni manualnej. W połączeniu z niską masą powinno to zapewnić ogromną przyjemność z jazdy. W przypadku Giulii GTAm, tego typu konfiguracja nie była możliwa. Wnętrze nie zostało zmodyfikowane w większym stopniu. Przede wszystkim wyróżnia się wieloma zielonymi wstawkami. Niestety, powstanie jedynie jedna sztuka tego wyjątkowego modelu. Uświetni on stulecie marki i po sesji zdjęciowej na torze “La Pista” trafi do właściciela z Niemiec, znanego na Instagramie jako “muc.collector“.

Foto. materiały prasowe producenta