Mercedes-AMG C63s

We Francji ktoś zaoferował wymianę na linii Mercedes-AMG C63 S – PS5

Desperacja czy żart z działań Sony? Teraz już się tego nie dowiemy, ale Mercedes wystawiony na aukcję w krótkim czasie zdobył spory rozgłos.

PlayStation 5 mimo ogromnych zamówień przedpremierowych i oczekiwań fanów zaliczyło spory falstart. Nie chodzi tu o niedopracowanie sprzętu i zbyt pospieszne wypuszczenie konsoli na rynek, a o jej mizerną dostępność. Ileśmy się już nasłuchali o domorosłych biznesmenach, którzy swoje egzemplarze wystawiają na Allegro czy innych portalach ogłoszeniowych z podwojoną ceną. Ale skoro popyt jest spory, a sztuk PS5 stosunkowo mało, to niektórzy są na tyle zdesperowani, by płacić horrendalne sumy za sprzęt od Sony. Jeżeli jednak myślicie, że taki problem jest jedyne w naszym kraju, to grubo się mylicie. Za granicą również zabijano się o nową “plejkę” i tak samo, jak w kraju nad Wisłą portale aukcyjne zostały opanowane przez konsole, których cena podbita jest do granic absurdu. I to w pełnym tego słowa znaczeniu. We Francji bowiem w zamian za PS5 zaoferowany został… Mercedes-AMG C63 S.

Ogłoszenie pojawiło się na jednym z największych francuskich portalu tego typu, czyli leboncoin.fr. Ogłoszenie z miejscowości Mions w okręgu Lyon zawierało ofertę wymiany Mercedesa AMG C63 S za najnowszą konsolę Japończyków. Podkreślmy – mówimy o samochodzie z podwójnie turbodoładowanym 4-litrowym silnikiem V8 o mocy 503 koni mechanicznych pod maską, który rozpędza się do setki w 3,9 sekundy, a maksymalnie do 290 km/h. To wszystko razem z napędem na tył, a także pełnym pakietem AMG. Dla wielu jest to również jedno z najlepiej brzmiących coupe na rynku. Cena takiej C-klasy przebija pułap 400 tysięcy złotych. Tymczasem PlayStation 5 w najmocniejszej wersji to koszt raptem 2300 złotych.

Mercedes-AMG C63s

Ogłoszenie dość szybko zostało zamknięte i próżno domyślać się czy wystawiający znalazł osobę zainteresowaną, by oddać mu swoją nowiutką konsolę, czy też jest to po prostu żart z ogromnego zainteresowania sprzętem i coraz to ciekawszymi sposobami na jego zdobycie. Jeżeli jednak wygrała ta pierwsza opcja, nowy nabywca Mercedesa jest niezłym szczęściarzem!