DS4 zaprezentowany jako kompakt klasy premium

Czy DS4 będzie w stanie dołączyć do rywalizacji na rynku premium z taką konkurencją, jak Mercedes klasy A, Audi A3 i BMW serii 1?

Od kiedy DS stał się osobną marką w ramach grupy PSA, stara się on rozwinąć swoją ofertę o jak najwięcej modeli. W związku z tym w ostatnich latach rozszerzono gamę między innymi o SUV-a DS7 Crossback czy limuzynę DS9. Teraz producent zaprezentował jednak przedstawiciela klasy kompakt, który będzie musiał pokonać uznaną i chętnie kupowaną konkurencję. DS4 będzie miał ciężki orzech do zgryzienia, jednak jeśli Francuzi dopracowali ten model, a cena będzie odpowiednia, ma on szansę na odniesienie sukcesu. Zastąpi on w gamie model DS5, który był jednak nieco większy.

DS4

Z zewnątrz DS4 przypomina pozostałe modele francuskiego producenta. Z przodu znajdziemy duży grill z ozdobnymi chromami w kształcie diamentów. Lampy z charakterystycznym załamaniem przypominają te z nowego DS9. Lampy tylne są z kolei podobne do tych z DS7 Crossback. Dwie duże końcówki wydechu prawdopodobnie będą niestety jedynie atrapami. DS4 z racji, że będzie w segmencie premium, otrzyma wiele możliwości konfiguracji. Do każdego lakieru będzie można dobrać na przykład czarny dach, a oferta felg powinna być rozbudowana. Ich maksymalny rozmiar ma wynosić aż 20 cali. We wnętrzu możliwości konfiguracji również będzie sporo. Do wyboru będzie między innymi alcantara czy skóra Nappa. Auto zostało zbudowane na platformie EMP2, znanej między innymi z Citroena C4.

DS4

Gamę silnikowa również stworzą silniki koncernu Stellantis. Podstawową jednostką będzie 130-konny 1.2 Puretech. W opcji będzie można zamówić również silniki 1.6 Puretech o mocy 180-225 koni. W ofercie znajdzie się także diesel 1.6 BlueHDI o mocy 136 koni. Jak przystało na nowoczesne auto, gamę zamknie odmiana hybrydowa, która dzięki 180-konnemu silnikowi benzynowemu i 110 konnemu elektrykowi będzie systemowo osiągał 225 koni. Zasięg tej wersji na samej jednostce napędzanej prądem powinien wynosić około 50 kilometrów. Wszystkie silniki będą dostępne jedynie z 8-biegowym automatem. Wyposażenie także powinno być bogate. O nagłośnienie zadba Focal, na pokładzie znajdą się też cyfrowe zegary, system półautonomicznej jazdy i elektryczne fotele.

DS4

Auto prezentuje się naprawdę dobrze zarówno w środku, jak i na zewnątrz. Gama silnikowa też wygląda przywoicie, jednak przydałaby się mocniejsza wersja. DS4 będzie można zamówić w wersjach wyposażenia Cross i Performance Line. Czy to wszystko wystarczy, aby zdobyć klientów i pokonać niemiecką konkurencję? Przekonamy się już za jakiś czas, ponieważ DS4 do salonów trafi już w czwartym kwartale tego roku.

Foto. materiały prasowe producenta