BMW nie spieszy się do przejścia na zasilanie samochodów prądem

Bawarczycy twierdzą, że nie warto spieszyć się z przechodzeniem na energię elektryczną do zasilania samochodów. Lepiej rozwijać ją powoli. W związku z tym możemy być pewni, że silniki spalinowe ze znaczkiem BMW będą produkowane jeszcze długo. Ich rozwój na szczęście również nie jest jeszcze zakończony.

Producenci premium z Niemiec ogłaszają rychły koniec samochodów spalinowych. Audi ogłosiło, że od 2026 roku będzie prezentowało jedynie auta elektryczne, a w 2033 roku całkowicie zrezygnuje z produkcji samochodów spalinowych. Mercedes z kolei wyznaczył datę końca produkcji aut spalinowych w 2030 roku. Jednak BMW podchodzi do sprawy z większym dystansem. Bawarczycy starają się na razie nie wydawać żadnych oficjalnych ogłoszeń odnoszących się do ich zakończenia produkcji samochodów elektrycznych.

BMW nie spieszy się do przejścia na zasilanie samochodów prądem

W wywiadzie udzielonym dla Automotive News Europe, szef rozwoju marki stwierdził, że zanim przejdziemy na zasilanie samochodów prądem elektrycznym, warto zadać sobie kilka pytań. Przede wszystkim chodzi o infrastrukturę, ponieważ nie wszędzie jest ona gotowa, a także samą produkcję prądu dla aut. Nie wszędzie pochodzi ona z odnawialnych źródeł energii, a tak naprawdę głównie wtedy sens ma posiadanie auta elektrycznego. Ponadto nie da się tak gwałtownie zmienić całej strategii marki. Osoby, które opracowywały samochody spalinowe nadal nad nimi pracują, jednak powoli muszą także opracowywać kolejne auta elektryczne. Nie da się tego zmienić w bardzo szybkim tempie.

BMW nie spieszy się do przejścia na zasilanie samochodów prądem

Jednocześnie, na horyzoncie widać już normy emisji spalin Euro 7, które mogą spowodować, że wiele silników trzeba będzie do nich przystosować. Według szefa rozwoju BMW, będzie to ostatnie tak duże przedsięwzięcie mające na celu rozwój silników spalinowych. Jednak według niego, marka zainwestuje w kolejne ulepszenia jej silników. W związku z tym możemy być spokojni o zakup kolejnego BMW z jednostką spalinową. Przez kolejne 9 lat będą na pewno produkowane. Oczywiście, Bawarczycy będą powoli przestawiać się na energię elektryczną, tak jak robią to inni producenci, jednak chcą to zrobić powoli.

Foto. materiały prasowe producenta