Lexus ES FACELIFT oficjalnie zaprezentowany – sporo zmian

Kilka dni temu pokazywaliśmy wam krótkie wideo zwiastujące premierę zmodernizowanej wersji modelu Lexus ES. Dziś możemy zobaczyć ją w pełnej okazałości.

Nie byłoby w tym nic dziwnego gdybyście nie zauważyli zmian wizualnych. Jak zapowiadał japoński producent zmiany wizualne nie będą wielkie. Aby je zauważyć musimy się bliżej przyjrzeć. Dotyczy to również wnętrza auta. To w takim razie co zostało zmienione? Ulepszenia są przede wszystkim technologiczne. Mają one wpływ na komfort, bezpieczeństwo oraz przyjemność z jazdy. Opis zmian zaczyna się od przodu auta. Nowa atrapa chłodnicy, inna grafika reflektorów bi-LED to jedyne zmiany, które możemy zauważyć w przedniej części. Standardowo model wyposażony będzie w 17-calowe felgi, a do palety kolorów dołączą dwa nowe odcienie szarości oraz srebra. Wewnątrz pedał hamulca jest nieco większy, a ekran multimedialny jest nieco bardziej wysunięty w stronę maski. To wszystko jeśli chodzi o zmiany wizualne jakie zawiera nowy Lexus ES.

Mówiąc o technologii musimy zacząć od tego, że ES 2022 wyposażony jest w standardzie w system bezpieczeństwa Lexus 2,5+. Obejmuje on ulepszone kamery oraz radary z przodu auta, które współpracują z systemem wykrywania zderzenia czołowego, ostrzegania przed kolizją oraz automatycznych układów hamowania. System przedkolizyjny (PCS) może teraz lepiej rozpoznawać ryzyko wypadku, nawet podczas skrętu. Nowa funkcja awaryjnego wspomagania kierowania zwiększy natomiast stabilność podczas pokonywania niespodziewanych przeszkód. Podczas jazdy aktywny tempomat automatycznie zwiększy prędkość aby wyprzedzić pojazdy poruszające się z niższą prędkością, ale również zostanie rozbudowany, dzięki czemu auto samo będzie mogło dostosowywać prędkość podczas pokonywania zakrętów. Lexus dokonał również ulepszeń asystenta pasa ruchu.

Lexus ES

Zmiany obejmują również usportowioną odmianę modelu, czyli wersję F Sport. Zmieniona zostanie atrapa chłodnicy, na tylnej klapie miejsce znajdzie nieduży spoiler, a wszystko to podkreślą 19-calowe obręcze kół. Dodatkowo we wnętrzu, jak i zewnątrz zauważyć będziemy mogli wstawki w czarnym kolorze. W modelu ES350 F Sport będziemy mieli do dyspozycji 300 konny silnik benzynowy. Model zawierał będzie pakiet dynamicznego prowadzenia, który dodaje tryby Sport + oraz Custom Drive. Lexus twierdzi, że adaptacyjne zawieszenie oferuje ponad 650 poziomów regulacji. Zbiera ono dane z czujników przeciążeń G, kąta skrętu, parametrów silnika i nie tylko. Niezależnie od wersji wyposażenia model otrzymał usztywnione tylne zawieszenie, które zapewni lepszą stabilność, sztywność oraz wygodę. Wszystkie wersje otrzymają również ulepszone układy hamulcowe. Lexus nie podał oficjalnych cen zmodernizowanego modelu. Wiemy, że pierwsze egzemplarze trafią do dealerów jesienią tego roku.

Foto. materiały prasowe producenta