Kia EV6 GT na Nurburgringu – jak poradzi sobie koreański elektryk?

Każdy zdaje sobie sprawę z potencjału, który oferują samochody elektryczne. Przede wszystkim pozwalają one na znakomite czasy przyspieszeń. Niestety, przez dużo większą masę, zazwyczaj nie są tak skuteczne w zakrętach. Czy dotyczy to także Kii EV6 GT? Koreański elektryk przez wielu jest uważany za jedną z najciekawszych propozycji w swojej cenie.

Pomimo tego, że Kia nie ma dużego doświadczenia w tworzeniu samochodów sportowych i elektrycznych, wprowadziła do oferty EV6 GT. Koreańczycy pokazali, że mogą namieszać w nieznanych sobie obszarach. Elektryk szybko zdobył dużą popularność i zainteresowanie klientów. Jest to przede wszystkim zasługa wielu nowinek technicznych, świetnych osiągów i relatywnie niskiej ceny. Warto jednak pamiętać, że nie jest to samochód do wszystkiego. Dość wysoka masa może przeszkadzać na torze. Jednak jak EV6 GT poradzi sobie na jednym z najbardziej znanych i wymagających torów na świecie czyli Nurburgringu?

Już od pierwszych sekund filmiku widać, że nawet jazda Kią może być ekscytująca. Przede wszystkim pomaga w tym wysoka moc i natychmiastowa reakcja na gaz. EV6 GT jest piekielnie szybka na prostych. W zakrętach też nie jest źle, a w kilku momentach Kia pozytywnie zaskoczyła. Oczywiście elektryk nie dostarczał emocji na poziomie akustycznym, ponieważ głównym odgłosem słyszalnym podczas jazdy był pisk opon na zakrętach. Pomiar czasu nie był przeprowadzony, ponieważ Kia EV6 została sprawdzona przez francuską stronę l’argus. Nie była to oficjalna próba producenta, który z pewnością bardziej starałby się o dobry czas.

Kia EV6 GT na Nurburgringu - jak poradzi sobie koreański elektryk?

Miejmy jednak nadzieję, że Kia planuje sprawdzić możliwości EV6 GT na torze Nurburgring. Byłby to znakomity sposób na reklamę, zwłaszcza jeśli udałoby się uzyskać dobry rezultat. Kia z pewnością jest w stanie dorównać Tesli Model 3 Performance, która pokonała Nurburgring w około 7:45 minuty. EV6 GT rozwija aż 585 koni mechanicznych i 740 niutonometrów. Pozwala to na sprint do setki w około 3,5 sekundy. Tak znakomite wyniki z pewnością skuszą wielu klientów.

Film: L’Argus