Warning: fopen(/home/klient.dhosting.pl/wokolmoto/.tmp/style-overrides-tj0tLF.tmp): Failed to open stream: Disk quota exceeded in /home/klient.dhosting.pl/wokolmoto/wokolmotoryzacji.pl/public_html/wp-admin/includes/class-wp-filesystem-ftpext.php on line 139

Warning: unlink(/home/klient.dhosting.pl/wokolmoto/.tmp/style-overrides-tj0tLF.tmp): No such file or directory in /home/klient.dhosting.pl/wokolmoto/wokolmotoryzacji.pl/public_html/wp-admin/includes/class-wp-filesystem-ftpext.php on line 142

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/wokolmoto/wokolmotoryzacji.pl/public_html/wp-admin/includes/class-wp-filesystem-ftpext.php:139) in /home/klient.dhosting.pl/wokolmoto/wokolmotoryzacji.pl/public_html/wp-includes/feed-rss2.php on line 8
Red Bull - Wokół Motoryzacji https://wokolmotoryzacji.pl/tag/red-bull/ Serwis motoryzacyjny inaczej, prowadzony przez Petrolhead'ów. Jeśli jesteś motomaniakiem to to miejsce jest stworzone dla ciebie! Wed, 23 Nov 2022 14:37:41 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.9.10 https://i0.wp.com/wokolmotoryzacji.pl/wp-content/uploads/2020/05/cropped-web2.png?fit=32%2C32&ssl=1 Red Bull - Wokół Motoryzacji https://wokolmotoryzacji.pl/tag/red-bull/ 32 32 162391355 Daniel Ricciardo powraca do Red Bulla https://wokolmotoryzacji.pl/daniel-ricciardo-powraca-do-red-bulla/ Wed, 23 Nov 2022 14:37:39 +0000 https://wokolmotoryzacji.pl/?p=58402 Daniel Ricciardo podpisał kontrakt z ekipą Red Bulla na sezon 2023, Australijczyk będzie trzecim kierowcą stajni z Milton Keynes. Powrót syna marnotrawnego, Daniel Ricciardo po nieudanych sezonach w barwach McLarena i Renault Australijczyk pozostał bez miejsca na sezon 2023. Jednak tutaj z pomocną dłonią przyszedł jego dawny zespół, który opuścił po sezonie 2018. Australijczyk w […]

Artykuł Daniel Ricciardo powraca do Red Bulla pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
Daniel Ricciardo podpisał kontrakt z ekipą Red Bulla na sezon 2023, Australijczyk będzie trzecim kierowcą stajni z Milton Keynes.

Powrót syna marnotrawnego, Daniel Ricciardo po nieudanych sezonach w barwach McLarena i Renault Australijczyk pozostał bez miejsca na sezon 2023. Jednak tutaj z pomocną dłonią przyszedł jego dawny zespół, który opuścił po sezonie 2018. Australijczyk w połowie sezonu 2018 podpisał kontrakt z Renault, tym samym kierowca z Perth odciął się od rodziny Red Bulla, a także nie chciał stać się kierowcą numer dwa w zespole z Milton Keynes. Plan poniekąd wypalił, po czterech latach powraca do Red Bulla już nie jako drugi kierowca, a trzeci.

Jestem naprawdę podekscytowany powrotem do domu w Oracle Red Bull Racing jako trzeci kierowca w 2023 roku. Mam już tak wiele miłych wspomnień z mojego pobytu tutaj, ale powitanie przez Christiana, dr Marko i cały zespół jest czymś, co szczerze doceniam. Dla mnie osobiście możliwość przyczynienia się do bycia otoczonym przez najlepszy zespół w F1 jest niezwykle atrakcyjna, a jednocześnie daje mi trochę czasu na naładowanie baterii i ponowne skupienie się. Nie mogę się doczekać, aby być z zespołem i wspierać pracę na symulatorze, sesje testowe i działania komercyjne.

Daniel Ricciardo
Daniel Ricciardo

Pobyt w Renault nie zaczął się najlepiej, podczas pierwszego wyścigu Ricciardo szybko uszkodził skrzydło i przestał się liczyć w walce o punkty. Cały sezon dla zawodnika z Perth był problematyczny, Australijczyk nie mógł przyzwyczaić się do sposobu, w jaki bolid Renault hamuje. Ostatecznie Ricciardo zakończył sezon na dziewiątym miejscu z 54 punktami na koncie. Sezon 2020 był zdecydowanie lepszy, Australijczyk znalazł się dwukrotnie na najniższym stopniu podium, a sezon zakończył na bardzo dobrym piątym miejscu. Jednak od początku sezonu było wiadome, że Ricciardo od sezonu 2021 będzie kierowcą McLarena.

Jednak w McLarenie było poniekąd gorzej, zawodnik z Perth ponownie miał problem z wyczuciem maszyny, a także odstawał od młodszego kolegi z zespołu, Lando Norrisa. Jest jednak jedno bardzo miłe wspomnienie dla Daniela podczas jazdy w McLarenie, jest nim oczywiście zwycięstwo na torze Monza. Niestety sezon 2022 był tragiczny w wykonaniu Ricciardo, jedenaste miejsce na koniec sezonu i 37 punktów dla porównania Lando Norris zdobył 122 punkty. Zespół z Woking postanowił przedwcześnie zakończyć współpracę z Australijczykiem, czyli po sezonie 2022. Miejsce w McLarenie zajął jego rodak, Oscar Piastri, dla którego będzie to pierwszy sezon w Formule 1.

Wspaniale jest przywrócić Daniela do rodziny Red Bulla. Ma ogromny talent i tak błyskotliwy charakter; Wiem, że cała fabryka jest podekscytowana powitaniem go w domu. W roli trzeciego kierowcy testowego Daniel da nam szansę na dywersyfikację, pomagając w rozwoju samochodu, pomagając zespołowi swoim doświadczeniem i wiedzą na temat tego, czego potrzeba, aby odnieść sukces w F1. Jesteśmy bardzo zadowoleni z ponownej współpracy z Danielem i czekamy na wszystko, co wniesie do zespołu w 2023 roku.

Christian Horner

Obecny skład Red Bulla jest bardzo solidny i raczej nie powinno dojść do drastycznych zmian po sezonie 2023. Jednak to jest Formuła 1, tutaj wszystko może się zdarzyć.

Fot: materiały prasowe serii

Artykuł Daniel Ricciardo powraca do Red Bulla pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
58402
Piątkowy trening na torze Interlagos dla Sergio Pereza https://wokolmotoryzacji.pl/piatkowy-trening-na-torze-interlagos-dla-sergio-pereza/ Fri, 11 Nov 2022 16:38:12 +0000 https://wokolmotoryzacji.pl/?p=58333 Sergio Perez z minimalną przewagą nad Charlesem Leclerkiem i Maxem Verstappenem wygrał piątkowy trening przed GP Sao Paulo na Interlagos. Po rozpoczęciu odliczania czasu na torze Interlagos od razu zameldowała się niemal cała stawka, chcąc jak najlepiej wykorzystać godzinny trening przed kwalifikacjami do sprintu. Kierowcy Red Bulla na swoje pierwsze wyjazdy założyli najtwardsze ogumienie – […]

Artykuł Piątkowy trening na torze Interlagos dla Sergio Pereza pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
Sergio Perez z minimalną przewagą nad Charlesem Leclerkiem i Maxem Verstappenem wygrał piątkowy trening przed GP Sao Paulo na Interlagos.

Po rozpoczęciu odliczania czasu na torze Interlagos od razu zameldowała się niemal cała stawka, chcąc jak najlepiej wykorzystać godzinny trening przed kwalifikacjami do sprintu. Kierowcy Red Bulla na swoje pierwsze wyjazdy założyli najtwardsze ogumienie – Max Verstappen zepsuł swoje kółko po szerokim wyjeździe w czwórce. Inaczej było w przypadku Sergio Pereza (1:14.477), Meksykanin wspiął się na szczyt klasyfikacji. Mimo zmagań z podsterownością i dziwnym zachowaniem przodu samochodu, Verstappen zrehabilitował się w kolejnej próbie (1:14.104). Identyczny czas uzyskał Valtteri Bottas na pośredniej mieszance, który kilka minut później awansował na pierwsze miejsce z wynikiem 1:13.807.

Lando Norris i Carlos Sainz podczas piątkowego treningu na Interlagos

Lider klasyfikacji generalnej powrócił na fotel lidera (1:13.646, a następnie 1:13.575). Carlos Sainz za eskami Senny natrafił na wolniejszego Lando Norrisa i musiał ratować się ucieczką na pobocze. Kierowca Scuderii Ferrari przyznał, że kiedyś za mniej niebezpieczną sytuację otrzymał reprymendę, domagając się od sędziów wyciągnięcia konsekwencji wobec swojego byłego partnera z McLarena. Z tłokiem na torze zmagał się także Charles Leclerc, któremu przeszkadzał Lance Stroll. Jako pierwszy z czołówki na założenie miękkich opon zdecydował się Sergio Perez, o dwie sekundy poprawiając swój wynik uzyskany na twardej mieszance (1:11.853). Za nim plasował się duet Haasa na pośrednich oponach – Magnussen (+1,323 s do Pereza) przed Schumacherem (+1,527 s).

Sergio Perez

W połowie piątkowego treningu na Interlagos kolejne roszady na czołowych pozycjach wprowadził Max Verstappen, lądując na drugim miejscu ze stratą 0,008 s do prowadzącego Pereza. Holender w dalszym ciągu narzekał na fakt, że jego samochód fatalnie skręca i spisuje się dobrze jedynie w zakrętach 6-7. Trzecia lokata należała do Charlesa Leclerca, tracącego pół sekundy do duetu Red Bulla. Kilka minut później ćwierć sekundy z tej straty urwał Carlos Sainz, mimo rekordu w środkowym sektorze Leclerc pozostał na 4. pozycji. Obaj kierowcy Ferrari jechali na pośredniej mieszance.

Lewis Hamilton podczas piątkowego treningu na Interlagos

W dolnych rejonach tabeli plasowali się przedstawiciele Mercdesa, również korzystający z ogumienia oznaczonego żółtym kolorem. Lewis Hamilton zwracał uwagę na bardzo słabą przyczepność tyłu samochodu. Obaj kierowcy Srebrnych Strzał prezentowali nieco bardziej konkurencyjne tempo na miękkich oponach, Hamilton uzyskał piąty wynik sesji ze stratą jednej tysięcznej sekundy do Carlosa Sainza, za nim znalazł się George Russell. W środek luki wynoszącej zaledwie 0,008 s pomiędzy prowadzącymi Perezem i Verstappenem wcisnął się Charles Leclerc, taki układ czołowej trójki utrzymał się do flagi w szachownicę. Kwalifikacje do sprintu przed GP Sao Paulo zaplanowano na godzinę 20:00 czasu polskiego.

Foto. oficjalne materiały prasowe serii; F1

Artykuł Piątkowy trening na torze Interlagos dla Sergio Pereza pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
58333
Max Verstappen zwycięzcą Grand Prix Meksyku https://wokolmotoryzacji.pl/max-verstappen-zwyciezca-grand-prix-meksyku/ https://wokolmotoryzacji.pl/max-verstappen-zwyciezca-grand-prix-meksyku/#comments Sun, 30 Oct 2022 21:51:39 +0000 https://wokolmotoryzacji.pl/?p=58272 Max Verstappen ustanowił nowy rekord liczby zwycięstw w jednym sezonie Formuły 1. Holender swój 14. tegoroczny triumf odniósł w Meksyku. Start do Grand Prix Meksyku przebiegł po myśli ruszającego z pierwszego pola dwukrotnego mistrza świata – Max Verstappen pewnie utrzymał prowadzenie. George Russell spadł za Lewisa Hamiltona i Sergio Pereza na czwarte miejsce, zaś Lance […]

Artykuł Max Verstappen zwycięzcą Grand Prix Meksyku pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
Max Verstappen ustanowił nowy rekord liczby zwycięstw w jednym sezonie Formuły 1. Holender swój 14. tegoroczny triumf odniósł w Meksyku.

Start do Grand Prix Meksyku przebiegł po myśli ruszającego z pierwszego pola dwukrotnego mistrza świata – Max Verstappen pewnie utrzymał prowadzenie. George Russell spadł za Lewisa Hamiltona i Sergio Pereza na czwarte miejsce, zaś Lance Stroll po świetnym starcie z ostatniej pozycji przesunął się o pięć oczek do góry. Na kolejnych okrążeniach różnica pomiędzy Verstappenem i drugim Hamiltonem wynosiła nieco ponad sekundę, w dalszej części stawki o siódmą pozycję rywalizowali Fernando Alonso i Valtteri Bottas. Daniel Ricciardo odebrał 12. miejsce Guanyu Zhou. W przeciwieństwie do Red Bulla i Ferrari na miękkich oponach, obaj kierowcy Mercedesa rozpoczęli wyścig na pośrednim ogumieniu.

Pierre Gasly i Lance Stroll podczas Grand Prix Meksyku

Już po dwunastu okrążeniach o problemach z przyczepnością na gumach oznaczonych żółtym kolorem meldował Lance Stroll. Okrążenie później Pierre Gasly po agresywnym ataku wypchnął Kanadyjczyka poza tor w zakręcie nr 4 i odebrał mu 15. pozycję. Kilka minut później Francuz otrzymał karę 5 sekund za zmuszenie rywala do wyjazdu poza tor. Verstappen mimo sporego dobijania na tarkach zdołał nieco odskoczyć od Hamiltona, przewaga przekroczyła 2 sekundy. Tempo lidera wyścigu zaczęło spadać, kierowca Red Bulla narzekał na coraz gorszą formę opon przy niskich prędkościach. Jednak na 24. kółku jako pierwszy w alei serwisowej zameldował się Sergio Perez. Drugi wyścig z rzędu ekipa Christiana Hornera zaliczyła słaby postój, który tym razem potrwał 5 sekund. Bez zarzutu spisywały się pośrednie opony w bolidzie Lewisa Hamiltona.

Max Verstappen

Dwa okrążenia po Perezie do boksów zjechał Verstappen, spędzając o połowę mniej czasu na stanowisku Red Bulla od zespołowego kolegi. Holender wylądował na trzecim miejscu przed Carlosem Sainzem, z kolei Meksykanin z szóstej przebił się na piątą lokatę po udanym ataku na Charlesa Leclerca, który na 29. okrążeniu wymienił zużyte miękkie opony na nowy komplet pośredniej mieszanki. Chwilę później Lewis Hamilton założył twarde ogumienie, co zwiastowało strategię na jeden postój. Drobne kłopoty z założeniem prawej przedniej opony w samochodzie Carlosa Sainza mieli mechanicy Ferrari. Na dłuższy stint zdecydował się George Russell – celem było dotrwanie do tego etapu wyścigu, w którym po zmianie opon na miękkie będzie można na nich dojechać do mety.

Valtteri Bottas i Esteban Ocon podczas Grand Prix Meksyku

Tempo Russella zaczęło jednak spadać i Mercedes zdecydował się ściągnąć młodszego z Brytyjczyków po twarde opony. Na półmetku rywalizacji czołową piątkę stanowili kolejno Verstappen, Hamilton, Perez, Russell i Alonso. Ostatni z wymienionych kierowców kontynuował przejazd na dobrze spisującej się pośredniej mieszance. Pomiędzy nim a duetem Ferrari jechał jeszcze Valtteri Bottas, który jeszcze przed pierwszym swoim pit-stopem na 40. kółku spadł za Sainza i Leclerca. Okrążenie później swój długi przejazd na pośrednich oponach zakończył Fernando Alonso, podobnie jak Fin zakładając twarde ogumienie. Kierowca w samochodzie oznaczonym numerem 77 stracił dziesiąte miejsce na rzecz drugiego z reprezentantów Alpine, Estebana Ocona.

Daniel Ricciardo i Yuki Tsunoda

Nieco później stawką walki pomiędzy Bottasem i Oconem była ósma pozycja, gdyż wcześniej do boksów zjechał Daniel Ricciardo, a pośrednie opony w samochodzie Guanyu Zhou zaczęły się poddawać. Chińczyk ustąpił miejsca obu kierowcom na dojeździe do pierwszego zakrętu. Na 51. kółku w miejscu, gdzie przed trzema laty zobaczyliśmy słynną pół-zmyłkę w walce kierowców Williamsa, doszło do kolizji pomiędzy Ricciardo i Yukim Tsunodą. Jadący od wewnętrznej Australiczyk podbił Japończyka po uderzeniu w bok samochodu AlphaTauri. Dla Tsunody oznaczało to koniec wyścigu, dla kierowcy odchodzącego po sezonie z F1 – 10 sekund kary. Lewis Hamilton stwierdził, że twarde opony były złym wyborem, inne zdanie w tej kwestii miał uspokajający go Peter Bonnington. W głębi stawki Pierre Gasly, tym razem już czysto, udanie zaatakował w czwórce jadącego na 13. miejscu Sebastiana Vettela.

Max Verstappen

Na czele Max Verstappen utrzymywał ponad 10-sekundową przewagę nad Lewisem Hamiltonem, do którego niewielki, ponad sekundowy dystans utrzymywał Sergio Perez. Meksykanin podkręcał tempo i wykręcił najszybsze okrążenie wyścigu, w międzyczasie obciążony karą Daniel Ricciardo wyprzedził Valtteriego Bottasa i wskoczył na dziewiątą pozycję, nieco później radząc sobie z Alonso i Oconem. Strata do szóstego Leclerca wynosiła ponad 45 sekund i Monakijczyk, podobnie jak George Russell mający pół minuty zapasu nad Carlosem Sainzem, mógł sobie pozwolić na zjazd po miękkie opony w celu wyszarpania punktu za najszybsze okrążenie. Różnica pomiędzy Hamiltonem i Perezem zaczęła rosnąć i oscylowała w okolicach 5 sekund.

Fernando Alonso

Z czołowej dziesiątki na moment wypadł Valtteri Bottas, tracąc 10. miejsce na rzecz Lando Norrisa – w tym samym momencie ze względu na awarię silnika na pobocze zjeżdżał jadący w punktach Fernando Alonso, który parę okrążeń wcześniej narzekał na przebieg całego swojego sezonu. Na krótko ogłoszono wirtualną neutralizację, tuż po niej George Russell stwierdził, że warto zjechać po nowe opony ze względu na ich słaby stan i ryzyko przebicia po najechaniu na szczątki. Lewis Hamilton po serii donosów w Teksasie również tym razem z uwagą starał się wyszukać jakiegokolwiek naruszenia przepisów w wykonaniu Maxa Verstappena – Holender miał zwiększyć swoją przewagę nad nim w trakcie VSC.

Max Verstappen i Lewis Hamilton

Nieudaną próbę uzyskania najlepszego czasu podjął George Russell – bonusowy punkt pozostał w rękach Sergio Pereza. Prowadzenie do mety z przewagą 15 sekund utrzymał Max Verstappen, odnosząc swoje czternaste zwycięstwo w tym sezonie, bijąc rekord należący do Michaela Schumachera i Sebastiana Vettela. Następnie linię mety przecinali Hamilton, Perez, Russell, Sainz, Leclerc, Ricciardo (mimo kary dzięki 12-sekundowej przewadze nad kolejnym kierowcą utrzymał 7. miejsce), Ocon i Norris. Valtteri Bottas dojechał dziesiąty i uzyskał swoją pierwszą zdobycz punktową od wyścigu w Kanadzie.

Foto. oficjalne materiały prasowe serii; F1; Oracle Red Bull Racing

Artykuł Max Verstappen zwycięzcą Grand Prix Meksyku pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
https://wokolmotoryzacji.pl/max-verstappen-zwyciezca-grand-prix-meksyku/feed/ 2 58272
Max Verstappen z Pole Position przed Grand Prix Meksyku https://wokolmotoryzacji.pl/max-verstappen-z-pole-position-przed-grand-prix-meksyku/ Sat, 29 Oct 2022 21:12:08 +0000 https://wokolmotoryzacji.pl/?p=58268 Za nami kolejne interesujące kwalifikacje w tym sezonie F1. Do niedzielnego Grand Prix Meksyku z pierwszego pola wyruszy Max Verstappen. W sobotnim treningu przed Grand Prix Meksyku najlepszy wynik uzyskał George Russell, za nim uplasowali się Lewis Hamilton, Max Verstappen oraz zmagający się ze sporą podsterownością Charles Leclerc. Zaskakująco dobra forma Mercedesa, 60% szans na […]

Artykuł Max Verstappen z Pole Position przed Grand Prix Meksyku pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
Za nami kolejne interesujące kwalifikacje w tym sezonie F1. Do niedzielnego Grand Prix Meksyku z pierwszego pola wyruszy Max Verstappen.

W sobotnim treningu przed Grand Prix Meksyku najlepszy wynik uzyskał George Russell, za nim uplasowali się Lewis Hamilton, Max Verstappen oraz zmagający się ze sporą podsterownością Charles Leclerc. Zaskakująco dobra forma Mercedesa, 60% szans na opady deszczu i niska przyczepność nawierzchni zapowiadały emocjonującą czasówkę na torze imienia braci Rodriguez.

Sergio Perez podczas kwalifikacji przed Grand Prix Meksyku

Przez pierwsze minuty Q1 okrążenia pomiarowe przejechała szóstka reprezentantów Williamsa, Haasa i Astona Martina – najszybszy w tym gronie okazał się Alex Albon (1:20.859). Rezultat Taja poprawili Sergio Perez i Charles Leclerc (1:19.505). W dalszym ciągu problemy ze stabilnością po przejechaniu wysokich krawężników miał Max Verstappen, mimo tego mistrz świata wyszedł na prowadzenie z wynikiem 1:19.222. Na trzecim miejscu ze stratą 0,305 s do Holendra wylądował Lewis Hamilton, którego o cztery tysięczne sekundy wyprzedził Valtteri Bottas. Blokujące się przednie koła, spory tłok i duża nadsterowność – z tym wszystkim zmagał się George Russell, tracący kolejne 0,3 s do liderującego Verstappena.

Sebastian Vettel podczas kwalifikacji przed Grand Prix Meksyku

Przez moment na szóstym miejscu znajdował się Mick Schumacher, lecz jego czas został skreślony za wyraźnie złamanie limitów toru w zakręcie nr 2. Po anulowaniu okrążenia Niemiec znajdował się w grupie kierowców bez gwarantowanego awansu do Q2. W trakcie ostatniej serii przejazdów kierowca Haasa przebił się na 15. miejsce, lecz z czołowej piętnastki wypchnął go Guanyu Zhou. Dokładnie taki sam czas jak Schumacher uzyskał siedemnasty Sebastian Vettel. Oprócz nich do udzielenia wywiadów mogli się już przygotowywać Stroll, Albon i Latifi. Lewis Hamilton o 0,053 s poprawił czas Max Verstappena i to on był autorem najlepszego rezultatu segmentu otwierającego kwalifikacje przed Grand Prix Meksyku.

Lewis Hamilton

Mercedes solidnie otworzył także drugą część rywalizacji – Hamilton (1:18.552) o 0,013 s wyprzedził drugiego Russella. O 0,4 s wolniej pętlę toru w Meksyku pokonał Max Verstappen, nieco mniejsze były straty Valtteriego Bottasa (0,228 s). Jeszcze mniej imponujące czasy wykręcili szósty Leclerc (+0,557 s po uślizgach w 2. sektorze), siódmy Sainz (+0,682 s) i znajdujący się pod kreską Sergio Perez (dwunasta pozycja i 1,138 s straty do Hamiltona). Meksykanin uskrzydlony wsparciem miejscowej publiczności zdołał się poprawić i wskoczył na 3. miejsce ze stratą 0,063 s do wciąż prowadzącego Hamiltona. Po zakończeniu Q2 czołową czwórkę dzieliło zaledwie 0,014 s. Pomiędzy duet Mercedesa zdołał się wcisnąć Carlos Sainz (+0,008 s), tuż za Russellem wylądował Max Verstappen, tracąc do niego jedną tysięczną sekundy. Do czołowej dziesiątki nie zmieścili się Ricciardo, Zhou, Tsunoda, Gasly i Magnussen.

Max Verstappen

W finałowej odsłonie kwalifikacji do Grand Prix Meksyku jako pierwszy swoje kółko ukończył Sergio Perez (1:18.153). Lepiej spisali się Max Verstappen (1:17.947), Lewis Hamilton (1:18.094) i George Russell (+0,132 s do Verstappena). Chwilę później wynik Hamiltona został skasowany za ścięcie wierzchołka zakrętu nr 3, wyglądało to bardzo podobnie do przewinienia Micka Schumachera z Q1. Podczas drugiej i ostatniej serii szybkich okrążeń Verstappen przypieczętował Pole Position (1:17.775), na trzecie miejsce wskoczył Hamilton. Po rekordzie w pierwszym i zepsutym trzecim sektorze George Russell zachował drugą pozycję z przewagą 0,005 s nad zespołowym kolegą. Dalsze lokaty należały do Pereza, Sainza, Bottasa, Leclerca, Norrisa, Alonso i Ocona. Początek niedzielnego Grand Prix Meksyku o 21:00.

Foto. oficjalne materiały prasowe serii; F1

Artykuł Max Verstappen z Pole Position przed Grand Prix Meksyku pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
58268
Max Verstappen Mistrzem Świata po raz drugi https://wokolmotoryzacji.pl/max-verstappen-mistrzem-swiata-po-raz-drugi/ https://wokolmotoryzacji.pl/max-verstappen-mistrzem-swiata-po-raz-drugi/#comments Sun, 09 Oct 2022 12:56:23 +0000 https://wokolmotoryzacji.pl/?p=58043 Max Verstappen przypieczętował swój drugi tytuł mistrzowski zwycięstwem w deszczowym i odrobinę chaotycznym Grand Prix Japonii. Max Verstappen, aby zdobyć tytuł, musiał wygrać, a także mieć najszybszy czas okrążenia, jeżeli Charles Leclerc dojechałby na drugim miejscu. Wyścig musiał się jednak najpierw odbyć, a tu był problem, z powodu deszczu, jaki nawiedził Suzukę. Zawodnicy wyruszyli zgodnie […]

Artykuł Max Verstappen Mistrzem Świata po raz drugi pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
Max Verstappen przypieczętował swój drugi tytuł mistrzowski zwycięstwem w deszczowym i odrobinę chaotycznym Grand Prix Japonii.

Max Verstappen, aby zdobyć tytuł, musiał wygrać, a także mieć najszybszy czas okrążenia, jeżeli Charles Leclerc dojechałby na drugim miejscu. Wyścig musiał się jednak najpierw odbyć, a tu był problem, z powodu deszczu, jaki nawiedził Suzukę. Zawodnicy wyruszyli zgodnie z planem, ale chaos na torze był niemal pewny. Dobrze ruszył Verstappen, Holender obronił się przed Charlesem Leclerckiem i utrzymał prowadzenie. Z tyłu doszło do kolizji między Sebastianem Vettelem a Fernando Alonso, w związku z tym kierowca Astona Martina wylądował poza torem. Na szczęście czterokrotny mistrz świata szybko wrócił na tor bez żadnych uszkodzeń. Chwilę później Carlos Sainz wpadł w poślizg i rozbił swój bolid, w tym samym momencie Alexander Albon też się wycofał z wyścigu, ale z powodu awarii mechanicznej.

Stare NIEdobre FIA

Na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, dźwig i ostatecznie czerwona flaga. FIA ponownie popisała się w negatywnym tego słowa znaczeniu decyzyjnością. Porządkowi stojący sobie na torze, a obok nich bolidy pędzące 200 kilometrów na godzinę, a także symboliczny dla tego toru i Formuły 1 dźwig. Pierre Gasly był niesamowicie oburzony tą sytuacją, jest neutralizacja, jeszcze nie ma czerwonej flagi, a na torze pojawia się dźwig. Oczywiście kilka sekund później mieliśmy czerwoną flagę, ale decyzje podejmowane przez sędziów i FIA pozostawiają naprawdę sporo do życzenia.

https://twitter.com/videoreacts/status/1579002202554650624?s=46&t=N_D_Qcs0nh4Zih3zLL34nw&fbclid=IwAR2nlYeFY5XcY_bgvtq8XDRmnosiSgoxmcv19XfZQHYjkwWm38baiF5UDYY

Po wywieszeniu czerwonej flagi mieliśmy emocje podobne do tych, jakie zafundowało nam zeszłoroczne Grand Prix Belgii. Emocje te trwały trochę ponad godzinę, ale ostatecznie kierowcy ruszyli do wyścigu. Sebastian Vettel i Nicholas Latifi od razu zjechali po przejściowe opony, ten ruch okazał się genialny. Obaj kierowcy dzięki temu wskoczyli do pierwszej dziesiątki kilka kółek później.

Verstappen miał wszystko pod kontrolą, systematycznie odjeżdżał Leclerckowi, który dodatkowo zmagał się ze sporym zużyciem opon. Największą rozrywkę dostarczył nam Mick Schumacher, Niemiec został na oponach deszczowych najdłużej, jak to tylko było możliwe, licząc na samochód bezpieczeństwa, bądź kolejną czerwoną flagę. Niestety kierowca Haasa był bardzo wolny i wszyscy po kolei wyprzedzali Schumachera z łatwością.

Pod koniec wyścigu byliśmy świadkami pogoni Fernando Alonso, Hiszpan został ściągnięty do boksu po nowy komplet opon, kierowca Alpine spadł na dziesiąte miejsce i musiał szybko wrócić na siódmą lokatę. Dodatkowo mieliśmy walkę między Oconem a Hamiltonem o czwartą pozycję i batalię o drugie miejsce między Leclerckiem i Perezem. Alonso udało się wrócić na siódme miejsce, a także zaatakować Sebastiana Vettela, jadącego na szóstym miejscu. Ostatecznie Hiszpanowi nie udało się wyprzedzić Niemca. Esteban Ocon obronił się przed atakami Lewisa Hamiltona i dojechał czwarty. Natomiast Perez wymusił błąd u Leclercka, Monakijczyk ściął szykanę i mimo, iż utrzymał pozycję, to kilka minut po zakończeniu wyścigu otrzymał karę pięciu sekund. Tym samym kierowca Ferrari spadł na trzecie miejsce i byliśmy świadkami najbardziej nieklimatycznego ogłoszenia Mistrza Świata, ponieważ w trakcie wywiadu powiedziano Verstappenowi, że zdobył tytuł.

Max Verstappen

Warto dodać, że każdy sądził, iż w związku z nowym regulaminem dotyczącym niepełnych wyścigów, przyznawano konkretną liczbę punktów, tak więc każdy sądził, że Max Verstappen jeszcze nie jest Mistrzem. Jednak jak się okazało, w regulaminie jest zapis mówiący o tym, że wyścig, który nie został przerwany i przedwcześnie zakończony, jest nagradzany pełną liczbą punktów.

To jeszcze nie koniec emocji

Wiadomo już, kto jest numerem jeden w tym sezonie, jednak walka wciąż trwa, Sergio Perez i Charles Leclerc będą toczyć batalię o tytuł wicemistrzowski. W klasyfikacji konstruktorów nadal jest gorąco między Alpine a McLarenem, na chwilę obecną to stajnia z Enstone prowadzi w walce o czwarte miejsce. Alpine ma na swoim koncie 143 punkty, natomiast McLaren ma ich 130. Aston Martin ostatnio też jest w gazie, zespól z siedzibą w Silverstone, traci tylko siedem punktów do Alfy Romeo, która zdecydowanie obniżyła loty po pierwszej części sezonu.

Fot: materiały prasowe serii

Artykuł Max Verstappen Mistrzem Świata po raz drugi pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
https://wokolmotoryzacji.pl/max-verstappen-mistrzem-swiata-po-raz-drugi/feed/ 1 58043
Max Verstappen wygrywa kwalifikacje przed Grand Prix Japonii https://wokolmotoryzacji.pl/max-verstappen-wygrywa-kwalifikacje-przed-grand-prix-japonii/ Sat, 08 Oct 2022 07:45:27 +0000 https://wokolmotoryzacji.pl/?p=58079 Max Verstappen minimalnie pokonał Charlesa Leclerca w sobotnich kwalifikacjach i ruszy do wyścigu o Grand Prix Japonii z pierwszego pola. Jako pierwsi do kwalifikacji przystąpili Nicholas Latifi, Pierre Gasly i Yuki Tsunoda, gorąco powitany przez publiczność. Reprezentant gospodarzy ukończył swoje pierwsze pomiarowe kółko w czasie 1:31.631, o ponad 0,4 s szybciej od Gasly’ego. Następnie na […]

Artykuł Max Verstappen wygrywa kwalifikacje przed Grand Prix Japonii pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
Max Verstappen minimalnie pokonał Charlesa Leclerca w sobotnich kwalifikacjach i ruszy do wyścigu o Grand Prix Japonii z pierwszego pola.

Jako pierwsi do kwalifikacji przystąpili Nicholas Latifi, Pierre Gasly i Yuki Tsunoda, gorąco powitany przez publiczność. Reprezentant gospodarzy ukończył swoje pierwsze pomiarowe kółko w czasie 1:31.631, o ponad 0,4 s szybciej od Gasly’ego. Następnie na szczyt tabeli wdrapywali się kolejno Lando Norris (1:31.631), Sergio Perez (1:30.622) i Max Verstappen (1:30.224). Pomiędzy duet Red Bulla wcisnęli się Carlos Sainz (+0,112 s), Charles Leclerc (+0,178 s) oraz Fernando Alonso (+0,379 s).

Yuki Tsunoda

Na kilka minut przed zakończeniem Q1 pod kreską znaleźli się George Russell i Lewis Hamilton – Mercedes jako jedyny w stawce wybrał pośrednią mieszankę, która pozwalała na uzyskiwanie czasów plasujących obu przedstawicieli Srebrnych Strzał pod koniec stawki. Czołową dziesiątkę zamykali narzekający na słabe działanie hamulców Gasly i Tsunoda. Trzy minuty przed końcem Russell i Hamilton wskoczyli na 6. i 8. pozycję, wypychając z dziesiątki kierowców AlphaTauri. Po walce o przepustki do drugiej części czasówki swoje sobotnie obowiązki za kierownicą zakończyli Albon, Gasly, Magnussen (cała trójka ze stratą poniżej 0,1 s do piętnastego Vettela), Stroll i Latifi.

Max Verstappen

Przez pierwsze minuty Q2 jako jedyni pomiarowe okrążenia ukończyli Sainz (1:30.444) i Leclerc, tracący jedynie 0,042 s do zespołowego kolegi. Nieco później nowym liderem sesji został Max Verstappen (1:30.346). Solidnie zaprezentował się Daniel Ricciardo, zajmując piąte miejsce przed Hamiltonem, Alonso, Perezem i Russellem. Przed ostatnimi przejazdami czołowa dziewiątka mieściła się w zaledwie 0,356 s. W garażach pozostali wciąż zajmujący trzy czołowe miejsca Verstappen, Sainz i Leclerc, pozostała dwunastka stoczyła bój o awans do Q3. Sergio Perez awansował na pierwsze miejsce (1:29.925), jako pierwszy w ten weekend schodząc poniżej minuty i 30 sekund. Ricciardo, Bottas, Tsunoda, Zhou i Schumacher zostali wyeliminowani. Podobnie jak przed kilkunastoma minutami, grupę kierowców z awansem zamknął Sebastian Vettel. Tym razem różnica na korzyść żegnającego się z F1 Niemca wyniosła zaledwie 0,003 s, dokładnie tyle stracił do niego jedenasty Daniel Ricciardo.

Max Verstappen i Lando Norris podczas Q3

Pierwsza seria przejazdów w finałowej odsłonie kwalifikacji należała do Maxa Verstappena (1:29.304), Holender był o ćwierć sekundy szybszy od Charlesa Leclerca. Lider mistrzostw wplątał się w bardzo niebezpieczną sytuację – przygotowując swoje okrążenie bardzo powoli jechał wyścigową linią za zakrętem 130R i mało brakowało, aby po poślizgu zderzył się z nadjeżdżającym z tyłu Lando Norrisem, który musiał ratować się ucieczką na pobocze. Sprawa niebezpiecznego zdarzenia z udziałem Verstappena i Norrisa trafiła pod lupę sędziów, zostanie ona rozpatrzona dopiero po zakończeniu sesji.

Max Verstappen

Ostatnie okrążenie Verstappena nie należało do idealnych – kierowca Red Bulla ślizgał się w 1. sektorze i zgubił drobny element samochodu. Po rekordzie w 2. sektorze wydawało się, że spore szanse na odebranie Holendrowi Pole Position ma Charles Leclerc. Ostatecznie Monakijczyk stracił do niego zaledwie 0,010 s, strata trzeciego Carlosa Sainza wyniosła 0,057 s. Dalsze pozycje zajęli Perez, Ocon, Hamilton, Alonso, Russell, Vettel i Norris.

Foto. oficjalne materiały prasowe serii; F1; Oracle Red Bull Racing

Artykuł Max Verstappen wygrywa kwalifikacje przed Grand Prix Japonii pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
58079
Max Verstappen wygrywa Grand Prix Włoch https://wokolmotoryzacji.pl/max-verstappen-wygrywa-grand-prix-wloch/ https://wokolmotoryzacji.pl/max-verstappen-wygrywa-grand-prix-wloch/#comments Sun, 11 Sep 2022 15:07:48 +0000 https://wokolmotoryzacji.pl/?p=57539 Max Verstappen wygrywa Grand Prix Włoch na torze Monza. Ferrari ponownie przegrało, popisując się Grande Strategią. Zamieszanie z karami za wymianę części ponownie sprawiło, że ustawienie na starcie mocno różniło się od tego, jak wyglądały wyniki kwalifikacji. Charles Leclerc ruszał z Pole Position, drugi był Russell, dopiero siódmy startował Max Verstappen. Z drugiego rzędu tak […]

Artykuł Max Verstappen wygrywa Grand Prix Włoch pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
Max Verstappen wygrywa Grand Prix Włoch na torze Monza. Ferrari ponownie przegrało, popisując się Grande Strategią.

Zamieszanie z karami za wymianę części ponownie sprawiło, że ustawienie na starcie mocno różniło się od tego, jak wyglądały wyniki kwalifikacji. Charles Leclerc ruszał z Pole Position, drugi był Russell, dopiero siódmy startował Max Verstappen. Z drugiego rzędu tak jak rok temu ruszali zawodnicy McLarena. Dobrze ruszył Leclerc, kierowca Ferrari utrzymał prowadzenie po starcie, dobry start zaliczył także Daniel Ricciardo. Australijczyk awansował na trzecie miejsce po pierwszym zakręcie, niestety bardzo źle ruszył Lando Norris. Brytyjczyk spadł z trzeciego miejsca na szóste, jednak szybko odrobił jedno po walce z Fernando Alonso. Max Verstappen i Carlos Sainz szybko zaczęli się przebijać do przodu, po sześciu okrążeniach obrońca tytułu był już drugi, natomiast Carlos Sainz był już w pierwszej dziesiątce po starcie z końca stawki.

Na dwunastym okrążeniu Sebastian Vettel zakomunikował o problemach z silnikiem i też na tym samym kółku stanął na poboczu, i wycofał się z rywalizacji. Bolid stał w niezbyt bezpiecznym miejscu, dlatego sędziowie przeprowadzili wirtualną neutralizację. To był ten moment, kiedy Scuderia Ferrari przegrała wyścig. Inżynier Leclerca zaproponował zmianę opon podczas VSC, Monakijczyk się zgodził. Stajnia z Maranello założyła świeże opony pośrednie na, których możliwość dojechania do mety jest niemal zerowa. Zaraz po zmianie opon u Leclerca wznowiono rywalizację. Kilka okrążeń później do boksu zjechali Gasly, Ricciardo i Ocon. Ricciardo tym wcześniejszym postojem miał zwalniać Gasly’ego tak, aby Norris wyjechał przed Francuzem.

Max Verstappen

Wyścig toczył się dalej, Verstappen zjechał do boksu po nowe opony, Leclerc wrócił na pozycję lidera, jednak pewne było to, że Monakijczyk odwiedzi raz jeszcze swoich mechaników. Hamilton podobnie jak Sainz i Verstappen także próbował awansować jak najwyżej w wyścigu. Na 27 okrążeniu wyprzedził Fernando Alonso, który czuł, że jest coś nie tak z jego jednostką napędową. Niestety jakiś czas później Hiszpan musiał się wycofać z rywalizacji. Warto dodać, że Alonso wyrównał w ten weekend rekord 349 startów Kimiego Raikkonena.

https://twitter.com/F1/status/1568924439659560960?cxt=HHwWgICyleSd-MUrAAAA

Daniel Ricciardo wykonał zadanie, Lando Norris przy wyjeździe z alei serwisowej byłby przed Gaslym, a nawet przed Ricciardo, ale mechanicy McLarena popsuli wymianę opon. Na szczęście Brytyjczyk szybko uporał się z Francuzem, a następnie ze swoim kolegą z zespołu. Niestety pomimo dobrego wyścigu McLarena, musiało coś się popsuć i był to bolid Daniela Ricciardo na 47 okrążeniu. Australijczyk zatrzymał się w niebezpiecznym miejscu i sędziowie musieli wypuścić na tor Samochód Bezpieczeństwa. Do boksu zjechali Verstappen, Leclerc i Russell. Norris takze został ściągnięty po nowe miękkie opony. Niestety ścigania już nie mieliśmy, porządkowi bardzo długo ściągali bolid Ricciardo z toru i Bernd Maylaender pozostał do końca wyścigu na torze.

Max Verstappen odniósł swoje jedenaste zwycięstwo w tym sezonie. Drugi dojechał Leclerc, a podium uzupełnił Russell. Zaraz za podium skończył Sainz i Hamilton. McLaren, ściągając Norrisa pod koniec, stracili jedno miejsce na rzecz Pereza. Ósmy dojechał Pierre Gasly, natomiast największą furorę zrobił zawodnik kończący karierę Nicholas Latifiego i wyścig na dziewiątym miejscu, Nyck De Vries. Holender obronił się przed Zhou Guanyu i skończył z dwoma punktami w debiucie.

Fot: materiały prasowe serii

Artykuł Max Verstappen wygrywa Grand Prix Włoch pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
https://wokolmotoryzacji.pl/max-verstappen-wygrywa-grand-prix-wloch/feed/ 1 57539
Sobotni trening na torze Monza dla Maxa Verstappena https://wokolmotoryzacji.pl/sobotni-trening-na-torze-monza-dla-maxa-verstappena/ Sat, 10 Sep 2022 12:09:00 +0000 https://wokolmotoryzacji.pl/?p=57501 Max Verstappen uzyskał najlepszy czas w 3. treningu na torze Monza. W sesji wziął udział również Nyck de Vries, zastępujący Alexa Albona. Przed rozpoczęciem trzeciego treningu na torze Monza ekipa Williamsa poinformowała, że z powodu operacji usunięcia zapalenia wyrostka robaczkowego resztę weekendu opuści Alex Albon. W miejsce Taja wskoczył Nyck de Vries, który w piątek […]

Artykuł Sobotni trening na torze Monza dla Maxa Verstappena pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
Max Verstappen uzyskał najlepszy czas w 3. treningu na torze Monza. W sesji wziął udział również Nyck de Vries, zastępujący Alexa Albona.

Przed rozpoczęciem trzeciego treningu na torze Monza ekipa Williamsa poinformowała, że z powodu operacji usunięcia zapalenia wyrostka robaczkowego resztę weekendu opuści Alex Albon. W miejsce Taja wskoczył Nyck de Vries, który w piątek miał już okazję pojeździć bolidem Astona Martina w pierwszym treningu. Po trzech tegorocznych występach w piątkowych sesjach, dla mistrza Formuły E będzie to debiutancki pełny weekend w F1.

Nyck de Vries przed 3. treningiem na torze Monza

Kilka minut po zapaleniu zielonego światła pierwsze szybkie kółko przejechał Sergio Perez (1:23.448, pośrednia mieszanka). Na powtórkach można było dostrzec, że Red Bull wciąż nie uporał się z falowaniem górnego płatu tylnego skrzydła przy korzystaniu z DRS. Mimo kłopotów Meksykanin podkręcał tempo, bijąc rekordy we wszystkich sektorach (1:22.611, a następnie 1:22.148). Max Verstappen dwukrotnie tracił swoje szybkie okrążenia po natrafieniu na George’a Russella w trzecim sektorze. Kolejne podejście przyniosło Verstappenowi awans na pierwsze miejsce z czasem 1:21.872. Wszystkie czasy ustanowiono na pośrednich oponach.

Charles Leclerc

Po pobiciu rekordów w dwóch pierwszych sektorach i słabszym trzecim, na drugie miejsce ze stratą 0,072 s wskoczył Charles Leclerc, także korzystający z opon oznaczonych żółtym kolorem. Ponownie pecha miał Verstappen, tym razem natrafiając na Fernando Alonso i ponownie George’a Russella po wyjechaniu z zakrętów Lesmo. W tej samej części toru problemy z opanowaniem samochodu miał Nyck de Vries. Pierwsze pół godziny sesji Holender spędził w garażu, gdzie mechanicy Williamsa starali się dopasować bolid oznaczony wcześniej numerem 23 do jego warunków fizycznych. Warto odnotować, że de Vries jest aż o 19 cm niższy od Albona.

Kierowcy Red Bulla na torze Monza

Niespełna 20 minut przed pojawieniem się flagi w szachownicę większość ekip rozpoczęło symulację kwalifikacji na miękkich oponach. Alonso i Norris nie zmienili układu pierwszej trójki, na drugie miejsce ze stratą 0,025 s przesunął się Carlos Sainz. Charles Leclerc nie przejechał czystego okrążenia, popełniając drobne błędy, tym samym na fotelu lidera pozostawał Verstappen. Kilka minut później lider klasyfikacji generalnej umocnił się na prowadzeniu (1:21.252), Leclerc poprawił się, wskakując na drugie miejsce ze stratą wynoszącą ponad 0,3 s. Przed Sainzem na trzeciej pozycji znalazł się Sergio Perez. Za kierowcami dwóch czołowych ekip uplasowali się Alonso, Norris i Russell. Początek kwalifikacji na torze Monza o 16:00.

Foto. oficjalne materiały prasowe serii; F1; Oracle Red Bull Racing

Artykuł Sobotni trening na torze Monza dla Maxa Verstappena pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
57501
Max Verstappen dominuje w Grand Prix Belgii! https://wokolmotoryzacji.pl/max-verstappen-dominuje-w-grand-prix-belgii/ https://wokolmotoryzacji.pl/max-verstappen-dominuje-w-grand-prix-belgii/#comments Sun, 28 Aug 2022 17:05:03 +0000 https://wokolmotoryzacji.pl/?p=57363 Max Verstappen mimo startu z 14. miejsca w cuglach wygrał wyścig w Belgii. Podium uzupełnili Sergio Perez i Carlos Sainz. Zamieszanie z karami za wymianę części w bolidach spowodowało, że niedzielne ustawienie na starcie znacząco różniło się od wyników kwalifikacji. Na Pole Position ustawił się Carlos Sainz przed Sergio Perezem. Drugi rząd utworzyli Fernando Alonso […]

Artykuł Max Verstappen dominuje w Grand Prix Belgii! pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
Max Verstappen mimo startu z 14. miejsca w cuglach wygrał wyścig w Belgii. Podium uzupełnili Sergio Perez i Carlos Sainz.

Zamieszanie z karami za wymianę części w bolidach spowodowało, że niedzielne ustawienie na starcie znacząco różniło się od wyników kwalifikacji. Na Pole Position ustawił się Carlos Sainz przed Sergio Perezem. Drugi rząd utworzyli Fernando Alonso i Lewis Hamilton, natomiast z trzeciego ruszali George Russell oraz Alex Albon. Triumfator czasówki, Max Verstappen, zajął czternaste pole startowe, mając obok siebie Charlesa Leclerca. W ostatniej chwili z pól startowych zniknęły bolidy AlphaTauri – Yuki Tsunoda i Pierre Gasly mieli wystartować z alei serwisowej.

Kolizja Hamiltona z Alonso

Na starcie bardzo ciekawie ustawił się Perez, który skierował swój bolid do wewnętrznej strony toru. Na nic to się zdało, ponieważ Meksykanin ruszył słabo i na wyjściu z pierwszego zakrętu był piąty. Prowadzenie utrzymał Sainz, za którym znajdowali się Alonso i Hamilton. Brytyjczyk zaatakował po zewnętrznej w szykanie Les Combes, jednak zdecydowanie za wcześnie przymknął drzwi i doprowadził do kolizji z Hiszpanem. Bolid Mercedesa wystrzelił w powietrze, co spowodowało znaczne uszkodzenia. Na zamieszaniu najwięcej skorzystał Perez, który wrócił na pozycję wicelidera, wymijając jeszcze George’a Russella. Za młodego Brytyjczyka spadł Alonso, na piąte miejsce wskoczył Sebastian Vettel, a dalej stawkę blokował wolny Hamilton. Siedmiokrotny mistrz świata został poproszony o zatrzymanie bolidu, co uczynił przed zakrętem Blanchimont. Chwilę później z wyścigu odpadł drugi kierowca, tym razem Valtteri Bottas. Fin próbował wyminąć obracającego się Latifiego, jednak zakopał swoją Alfę Romeo w żwirze. Taki natłok zdarzeń wymusił na sędziach wypuszczenie Samochodu Bezpieczeństwa.

Valtteri Bottas odpada z wyścigu

Neutralizacja pozwoliła uspokoić na chwilę akcję na torze, jednak pod koniec czwartego kółka wróciliśmy do rywalizacji. W międzyczasie postój zaliczył Charles Leclerc, który raportował o dymie dochodzącym z przedniego koła. Po czasie okazało się, że do hamulców wpadła zrywka z jego kasku i to ona wymusiła zjazd do boksów. To zrzuciło Monakijczyka na 17. miejsce, podczas gdy Max Verstappen przystępował do restartu z dziewiątej lokaty. Holender momentalnie wyprzedził Albona i Ricciardo, z przodu Alonso atakował Russella, lecz nieskutecznie. Swoją szarżę kontynuował Verstappen, na kolejnych kółkach uporał się kolejno z: Vettelem, Alonso i Russellem. W tym samym czasie Charles Leclerc utknął w środku stawki, wyprzedzając jedynie duet AlphaTauri. Po jedenastu okrążeniach w alei serwisowej zameldował się liderujący Carlos Sainz – Hiszpan zmienił z opon miękkich na pośrednie i wyjechał tuż za Danielem Ricciardo. Obecność Australijczyka mocno pokrzyżowała plany Ferrari, jednak Sainz prędko znalazł sposób na kierowcę McLarena.

Max Verstappen przebija się przez stawkę

Z przodu stawki doszło do zamiany pozycji między zawodnikami Red Bulla, co oznaczało, że Max Verstappen odrobił 13 pozycji w ciągu dwunastu okrążeń. Na trzecim miejscu znajdował się Russell, który zjechał do boksu na 13. kółku. Okrążenie później zjechał Perez, wyjeżdżając na żyletki z Leclerkiem. Monakijczyk podjął próbę ataku na prostej Kemmel, jednak Meksykanin zamknął mu drzwi i utrzymał pozycję. Wreszcie w boksach pojawił się także Verstappen, wracając na tor kilka sekund za Carlosem Sainzem. Kwestią czasu był jednak atak Holendra, który nastąpił na 18. kółku. W międzyczasie z Leclerkiem uporał się George Russell, przywracając układ czołówki sprzed boksów. Układ ten na 21. pętli toru naruszył Perez, wyprzedzając Carlosa Sainza w walce o drugie miejsce.

Max Verstappen obejmuje prowadzenie

W środku stawi także działo się sporo, byliśmy świadkami pojedynku pomiędzy Albonem, Ricciardo i Strollem. Australijczyk nie był w stanie uporać się z Williamsem, który dysponował niespotykaną prędkością na prostych. Skorzystać z tego próbował Stroll, który wciskał się pod łokieć McLarena na dojeździe do Eau Rogue, jednak bez powodzenia. 25. okrążenie przyniosło podwójny pit stop Ferrari, co 2 kółka później przykrył Sergio Perez. Meksykanin wyjechał na tor przed Sainzem, tym samym zapewniając sobie drugie miejsce w wyścigu. Hiszpan z kolei coraz bardziej oglądał się za siebie, gdyż po boksie niebezpiecznie dobrym tempem jechał Russell. Brytyjczyk sukcesywnie zbliżał się do bolidu Ferrari i atak był kwestią czasu.

Pojedynek Vettela, Gaslyego i Ocona

Na 30. kółku swój drugi postój wykonał Max Verstappen, utrzymując prowadzenie o kilkanaście sekund przed zespołowym kolegą. Chwilę później na piąte miejsce wbił się Leclerc, pokonując w nierównej walce Sebastiana Vettela. Niemiec stracił rozpęd z początku rywalizacji i wpadł we francuskie sidła – Gasly’ego i Ocona. Kierowca Alpine popisał się na 35. okrążeniu świetnym manewrem na prostej Kemmel, wyprzedzając obu rywali, czym awansował na siódmą lokatę. W samej końcówce wyścigu do boksu zjechał Leclerc, który został ściągnięty w celu wykonania najszybszego okrążenia. Ferrari dokonało jednak przeciętnych obliczeń, gdyż Monakijczyk wrócił na tor za Fernando Alonso. Co prawda szybko się z nim uporał, jednak okazało się, że przekroczył prędkość w alei serwisowej i na mecie spadł za Hiszpana. Wyścig w dominującym stylu wygrał Max Verstappen, przed Sergio Perezem i Carlosem Sainzem. Dwie sekundy za Hiszpanem na metę wpadł Russell, dalej byli wspomniani Alonso i Leclerc. Czołową dziesiątkę uzupełnili: Ocon, Vettel, Gasly oraz Albon, który przez ostatnie okrążenia jak lew bronił ostatniego punktu.

Podium wyścigu o GP Belgii

Po czternastej rundzie sezonu przewaga Maxa Verstappena nad drugim kierowcą wzrosła do 93 oczek. Wiceliderem generalki został Sergio Perez, który wyprzedził Charlesa Leclerca. Czwartą lokatę odzyskał z kolei Carlos Sainz, spychając na piąte miejsce George’a Russella. Wśród konstruktorów Red Bull ponownie powiększył swoją przewagę, a Ferrari złapało oddech nad trzecim Mercedesem. Za tydzień kolejna runda mistrzostw, tym razem w Holandii – tor Zandvoort ugości kierowców drugi rok z rzędu.

fot. Red Bull Content Pool; materiały prasowe serii

Artykuł Max Verstappen dominuje w Grand Prix Belgii! pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
https://wokolmotoryzacji.pl/max-verstappen-dominuje-w-grand-prix-belgii/feed/ 1 57363
Max Verstappen wygrywa kwalifikacje, Carlos Sainz z PP do GP Belgii! https://wokolmotoryzacji.pl/max-verstappen-wygrywa-kwalifikacje-carlos-sainz-z-pp-do-gp-belgii/ Sat, 27 Aug 2022 15:40:35 +0000 https://wokolmotoryzacji.pl/?p=57332 Max Verstappen wygrał sobotnią czasówkę, jednak kary zepchną go na 15. miejsce. Z pierwszego rzędu ruszą Carlos Sainz i Sergio Perez. Weekend na Spa-Francorchamps rozpoczął się od wielu ciekawych wydarzeń. Przez padok przeszedł istny kataklizm kar – cofnięcie na starcie widniało nad siedmioma różnymi zawodnikami. W tej grupie byli także Max Verstappen i Charles Leclerc, […]

Artykuł Max Verstappen wygrywa kwalifikacje, Carlos Sainz z PP do GP Belgii! pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
Max Verstappen wygrał sobotnią czasówkę, jednak kary zepchną go na 15. miejsce. Z pierwszego rzędu ruszą Carlos Sainz i Sergio Perez.

Weekend na Spa-Francorchamps rozpoczął się od wielu ciekawych wydarzeń. Przez padok przeszedł istny kataklizm kar – cofnięcie na starcie widniało nad siedmioma różnymi zawodnikami. W tej grupie byli także Max Verstappen i Charles Leclerc, co zapowiadało emocjonującą rywalizację w niedzielę. Obaj podchodzili do sobotnich kwalifikacji z zupełnie innymi nastrojami. Holender plasował się w ścisłej czołówce treningów, wygrywając jedną z sesji. Z drugiej strony, Monakijczyk nie wygrał żadnego treningu, a w sobotniej sesji popełnił błąd i uderzył w bandę. Uderzenie nie było na szczęście mocne, co pozwoliło mu na start w czasówce. Pewność siebie lidera Ferrari z pewnością została ponownie zachwiana, co mogło premiować do walki o Pole Position kierówców nr. 2 – Carlosa Sainza i Sergio Pereza.

Max Verstappen wygrywa kwalifikacje przed GP Belgii

Start kwalifikacji został opóźniony o 25 minut, co było spowodowane wypadkiem w Porsche Supercup i wymaganą naprawą bariery. Po zapaleniu zielonego światła dla bolidów F1 na torze pojawił się Nicholas Latifi. Kanadyjczyk przejechał okrążenie instalacyjne i wrócił do boksów, czym osamotnił Micka Schumachera. Pierwszy czas Niemca został szybko przebity przez duet Mercedesa, jednak kierowcy niemieckiej stajni zostali przedzieleni przez Kevina Magnussena. Po chwili na czoło wskoczył Sergio Perez, z Charlesem Leclerkiem tuż za nim. Kolejnym liderem został Carlos Sainz, aż w końcu na mecie z przewagą blisko pół sekundy pojawił się Max Verstappen. Bardzo słabo prezentowali się kierowcy Mercedesa – Russell był dziesiąty, a Hamilton jedenasty. W końcówce sesji z dolnej piątki nieskutecznie próbowali uciec Latifi, Magnussen i Tsunoda. Ten ostatni zblokował koła na dojeździe do ostatniej szykany, tracąc swoje niezłe okrążenie. Do wspomnianej trójki dołączyli także Bottas i Vettel, który przegrał z Schumacherem o 2 tysięczne sekundy.

Yuki Tsunoda z dużym błędem

Warto wspomnieć o awansie do Q2 w wykonaniu Alexa Albona – Taj uplasował się na fantastycznym szóstym miejscu w Q1. Kierowca Williamsa tym samym zakomunikował chęć walki o awans do czołowej dziesiątki, jednak konkurencja nie zamierzała odpuszczać. Konkurencyjny wciąż nie był Mercedes, zawodnicy stajni z Brackley przegrali z Maxem Verstappenem o ponad półtorej sekundy. Holender odstawił także Sainza na blisko 7 dziesiątych, inaczej sytuacji miała się z Sergio Perezem. Meksykanin przegrał z kolegą z ekipy o zaledwie kilka setnych, wysyłając sygnał chęci do walki o Pole Position. W międzyczasie duet Mercedesa spadł na 8. i 10. miejsce, przegrywając m.in. z Norrisem i ekipą Alpine. Hamilton i Russell poprawili się na ostatnim przejeździe, awansując na 5. i 6. lokatę. W międzyczasie na pierwszą pozycję wskoczył Charles Leclerc, a Alex Albon rzutem na taśmę awansował do TOP 10. Tym samym do ostatniej części kwalifikacji nie przeszli: Ricciardo, Gasly, Zhou, Stroll i Schumacher.

Mercedes nie ma tempa na Spa

Q3 rozpoczęło się od błędu Ferrari, które założyło w bolidzie Leclerca zły komplet świeżych opon. W tabeli z czasami emocji było znacznie mniej, na czele ponownie znalazł się Verstappen, który wyprzedzał Carlosa Sainza o 6 dziesiątych. Za Hiszpanem plasowali się Sergio Perez i Leclerc. Słaby przejazd ponownie zaliczył Mercedes, George Russell był siódmy, natomiast Lewis Hamilton przegrywał z Albonem i zamykał stawkę. Drugi przejazd nie zmienił kolejności w czołówce, Max Verstappen nie pojawił się nawet na torze. Drugie miejsce utrzymał Carlos Sainz, co zapewniło mu Pole Position do jutrzejszego wyścigu.

Max Verstappen wystartuje z końca

W związku z nałożonymi karami do GP Belgii z Pole Position wystartuje Carlos Sainz, obok którego ustawi się Sergio Perez. Drugą linię utworzą Fernando Alonso i Lewis Hamilton, a trzecią George Russell z Alexem Albonem. Nietypowy układ czołówki, Verstappen i Leclerc ruszający z drugiej dziesiątki oraz niepewna pogoda to przepis na niesamowite popołudnie z Formułą 1. Start wyścigu o GP Belgii w niedzielę o 15:00.

fot. materiały prasowe serii; Red Bull Content Pool; Mercedes

Artykuł Max Verstappen wygrywa kwalifikacje, Carlos Sainz z PP do GP Belgii! pochodzi z serwisu Wokół Motoryzacji.

]]>
57332